Z dachu?


@white_duck: Chciałbym, ale na razie się na to jeszcze nie porwałem. Na pewno nie zrobię tego sam i bez minimum zabezpieczenia. To jest kwestia zrobienia 128 zdjęć w 6 minut, a tam jest po prostu zimno i ślisko. No i jeszcze trzeba się "włamać" na dach.

Ta Amber brzydsza


A mi się podoba. Ale wiadomo. Jednemu się podoba Ferrari, a drugiemu Maserati. U nas w mieście budynki prawie nigdzie
@Enzo_Molinari: @Rubens: sklep na młynarskiej nadal istnieje. Kupowałem w nim niedawno. Nie daj się naciągnąć na "rakiety" - drogie i kiepskie mają :P. Za to petardy mają najlepsze ;) Fajne mają takie malutkie, które walą mocniej niż achtungi :D
  • 198
Byłem właśnie świadkiem sytuacji w której trzymanie się ścisłych procedur być może spowodowało czyjąś śmierć.

Zamknięty przejazd kolejowy podjeżdża karetka na sygnale. Karetka typu S czyli wiadomo że jechała do poważniejszego przypadku boląca głowa. Być może do wezwania bezpośrednio zagrażającego życiu.

Stoi 5 minut przejeżdża pociąg, zapory nie podnoszą się, kierowca karetki daje sygnały dźwiękowe, ale dróżnik nadal nie podnosi szlabanów. Po 5 kolejnych minutach przyjeżdża drugi pociąg - towarowy z węglem
haxxx - Byłem właśnie świadkiem sytuacji w której trzymanie się ścisłych procedur być...

źródło: comment_EuNlVIvwkJJqBbsM2NLM3pbcdHxOUfgg.jpg

Pobierz
@haxxx: Dróżnik podlega bezpośrednio nastawni, nie może robić nic bez ich wiedzy i zgody. Tak na prawdę wcale nie musi wiedzieć za ile będzie pociąg. Nastawnia dzwoni do dróżnika i wydaje polecenie opuszczenia rogatek do czasu przejazdu powiedzmy 2 pociągów. Po opuszczeniu rogatek nastawnia albo ręcznie, albo dzięki czujnikom, odnotowuje "bezpieczny" tor dla pociągu. Podniesienie rogatek w sytuacji automatycznego systemu zajętości toru, wprowadza niesamowity chaos, bo tor nagle przestaje być "bezpieczny".
TheMan - @haxxx: Dróżnik podlega bezpośrednio nastawni, nie może robić nic bez ich wi...

źródło: comment_x3FDWOapiArzdqX1IAKI9gvRyKXxM5Qx.jpg

Pobierz