@PanKara: co do pierwszego - kąpiel jest i tak mega stresująca, a Ty chcesz go jeszcze męczyć :D
Po drugie - JAKIE ZA MAŁE KÓŁKO O.O. Mój nie biega w kołowtorku, mój biega po sklepie ;D
  • Odpowiedz
Mamy pierwszą jeżową kąpiel w bastionie!

Jak już wcześniej wspominałam, Jeżynka przechodziła grzybicę i dalej ma jakieś niewielkie ziany na skórze więc lekarz zalecił kąpiele w Nizoralu, co drugi dzień, przez dwa tygodnie. Jako, że to moja pierwsza kąpiel, to czekam na zebranie oopierdzielu, co robię źle;D Ogólnie nie wyszło najgorzej, jeżu przeżył to dość nieźle. Nie był zadowolony z obcinania pazurów (matko, jakie ona miała szpony O.O), ale wszystko poszło bez
Khaleesi - Mamy pierwszą jeżową kąpiel w bastionie!

Jak już wcześniej wspominałam,...
  • 71
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak w ramach jeżowania nagrałam 20 minut z życia jezyka ;D Około 17 wstała, poleciała zjeść, napić się, załatwić i znowu w kimę. O 20 obudziła się o biega po sklepie ;D

Jeżu dostał kwaterę na parterze - zamieszkuje terrarium na dole, na regale, ma je ZAWSZE otwarte i wychodzi kiedy chce. Jednak cały dzień przesypia sobie w budzie, budzi się koło 17 i później dalej leci spać ;D Do tego całą noc
Khaleesi - Tak w ramach jeżowania nagrałam 20 minut z życia jezyka ;D Około 17 wstała...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dabrus: to nic strasznego, ani troszkę! To takie... szybki wydech powietrza i taki szybki ruch jeżyka, taki TIK jakby ;) Pierwszy raz się przestraszyłam bardzo, bo nie wiedziałam, co to jest, ale teraz to już takie standard ;) Zawołam Cię, jutro będę w pracy, to nagram ;)
  • Odpowiedz
No, pojadłam, to mogę podsumować.

Miałam trzy fajne amelanistiki, szybciutko bardzo sprzedałam, w czwartek poszedł ostatni. Przyjechało małżeństwo z synem, bioro wensza. Mają doświadczenie w terrarystyce, wiedzą, jak się ze zwierzakami obnosić, więc problemu nie ma. Zabrali malca, na drugi dzień o 10 rano dzwoni do mnie facet, że wąż zdechł. Po chwili dzwoni do mnie żona, ryczy do telefonu, że pokochała go już, że dlaczego i w ogóle tragedia. Poprosili od razu,
Khaleesi - No, pojadłam, to mogę podsumować.

Miałam trzy fajne amelanistiki, szybc...

źródło: comment_rm7xJpUaVsRMhtFFA9YWafKj5u9FbLEQ.jpg

Pobierz
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach