@jesse__pinkman: Zależy jeszcze gdzie.W Wojnie Iwana autorka podała że na 400 tys wyszkolonych ludzi w załogach czołgów w Armii Czerwonej 300 tys nie przeżyło.Na wojnie najlepiej ma artyleria i zaopatrzenie
  • Odpowiedz
@jesse__pinkman: czytalem gdzies kiedys (xD), ze zolnierze na froncie podczas wojen swiatowych specjalnie nie trafiali w przeciwnika, chcac lub nie chcac. Ponoc wiazalo sie to z tym, ze zwykli ludzie jednak nie chcieli zabijac innych.
  • Odpowiedz
#lotnictwo #jessenapoligonie #dywizjon303 #fotografia

Niby zwyczajna fotografia. MiG-29, żołnierze 23 Bazy Lotnictwa Taktycznego, a w centralnej części...
dziewięciu pilotów Dywizjonu 303 RAF :)

ppor. Mirosław Ferić, kpt. John Alexander Kent, por. Bogdan Grzeszczak, ppor. Jerzy Radomski, ppor. Jan Zumbach, ppor. Witold Łokuciewski, por. pil. Zdzisław Henneberg, sierż. Jan Rogowski, sierż. Eugeniusz Szaposznikow (według stopni z roku 1940).
j.....n - #lotnictwo #jessenapoligonie #dywizjon303 #fotografia 

Niby zwyczajna fo...

źródło: comment_mAcNtKNkAr5s9JeYB32YklfVJEACGVCg.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jesse__pinkman: Jako małe uzupełnienie - snajperzy byli dosyć brutalnie traktowani w niewoli (o ile nie zostali wcześniej rozwaleni na miejscu) z bardzo prozaicznej przyczyny - zazwyczaj strony konfliktu traktowały swoich strzelców wyborowych (tak, tak wiem - są szkoły, że strzelec wyb. i snajper to nie to samo :)) jako dosyć cenny "zasób wojskowy" - umiejętności jak i proces szkoleniowy takiego człowieka jest dosyć długi i kosztowny. Więc jako tacy snajperzy
  • Odpowiedz