Człowiek(samica) taka zajebista jest, a nie potrafi sama urodzić potomstwa...zwierzęta rodzą same bez żadnej pomocy.
A po drugie zastanawiałem sie jak wyglądał poród w czasach jaskiniowców...co kobieta rodzi, a gość sie patrzył jak szpak w p---e czy jak xD po fakcie flak (pępowine) to pewnie ugubugu wziął na kamień i








![Jaskiniowcy mieli o wiele lepsze teksty na podryw [PIC]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_261336,w220h142.jpg)


Sama znam kilka, które urodziły bez asysty w domu.
Medycynie zdarza się komplikować poród poprzez np wywoływanie, nienaturalne pozycje, ograniczanie jedzenia i picia oraz stresującą atmosferę.
Kobieta jak i zwierzeta najlepiej rodzi w ciemności, wśród zaufanych osób tam, gdzie czuje się bezpieczna.
Inteligencja nie ma tu nic do rzeczy. Ba, inteligencja przeszkadza.