Mirki, jaki dzisiaj miałem sen.. Czo ten mój mózg wyprawia w nocy to ja nawet nie..

Narracja w śnie była dziwna, bo cały czas oglądałem film. Był to James Bond. Kłócił się z jakimś bossem na jego wyspie po czym zgodnie stwierdzili, że walka w wodzie i wskoczyli do wody. Boss zadowolony krzyknął, że żadnej walki nie będzie, bo ma tu swoje rekiny. Bond błysnął inteligencją i powiedział, że w tej części
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piotrek00: też mam takie sny, zupełnie irracjonalne, niespójne, ale mimo tego we śnie jakoś je sobie tłumaczę. Ogólnie to boję się o nich opowiadać, żeby ludzie sobie nie pomyśleli, że jestem jakiś p----------y :D
  • Odpowiedz
@Kozajsza: widzę, że czas dekadencji zaczął się też na mirko. Wypoku jakoś nie żałuję, za późno się zalogowałem żeby pamiętać dobre czasy, ale mirko było ostatnią ostoją rycerzy stulei i naciowego selera. Teraz fotki sukienek i zawartości wchodzą do gorących wywołując podniecenie, nikt tego nie taguje, a dobrych wpisów jak na lekarstwo. Nie ma na co patrzeć.
  • Odpowiedz
I na #weekend do Krakowa. Miraski, trzymajcie się! Jadę przetestować to świeże powietrze ( ͡° ͜ʖ ͡°) #inba
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach