Stary, bo z 2011 roku, ale ciekawy tekst Bartka Chacińskiego o krótkiej wizycie Davida Bowiego w Warszawie i zainspirowanej stolicą piosence, na cześć której Ian Curtis nazwał swój zespół, przemianowany później na Joy Division.

A jako bonus zdjęcie Bowiego z Iggym Popem na Placu Czerwonym.

#muzyka #bowie #iggypop #davidbowie #joydivision #warszawa #iancurtis
Clermont - Stary, bo z 2011 roku, ale ciekawy tekst Bartka Chacińskiego o krótkiej wi...

źródło: comment_T04dcRIxxWAizvqk3Mw9hyDlIp8yDTEV.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pogop: Niekoniecznie. Jedź z kimś komu wydaje się, że zna swoje auto lepiej, niż matka swoje dziecko tylko dlatego, bo robi nim 'aż' 8 tys km na rok. A nie ma kiedy się wyszaleć, bo ciągle w robocie siedzi i szaleje z Tobą, gdy Ty siedzisz z boku, a Ty jeździsz całymi dnami w trasy, bo taka TWOJA robota. ;)
  • Odpowiedz
Naszła mnie ochota na jakiś film, przeglądając swojego filmweba przypomniałem sobie o Tank Girl (1995)

Film stał się moim ulubionym dziełem.

Niezwykle seksowana młoda Lori Petty w towarzystwie ścieżki dzwiękowej Portishead, Björk, Iggy Popa czy nawet Ice-T próbuje odzyskać swoją siostrę z rąk p----a.

Całość
le1t00 - Naszła mnie ochota na jakiś film, przeglądając swojego filmweba przypomniałe...

źródło: comment_KO7S00SdMisZDtTyY1cQm18ZkypUrc70.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach