Dobra, to nieco głupie, ale skłania do myślenia. Znałem w życiu przynajmniej dwie osoby o wyraźnych skłonnościach bi/homo seksualnych, które zaprzeczały swojej seksualności. U jednej z nich doprowadziło to do homofobii i wyraźnej, ogromnej agresji w przypadku nawet zwykłych żartów na temat jej seksualności i podważania bycia hetero.

I z obserwacji czy to RL czy środowiska internetowego wynika, że takich przypadków jest więcej.

Teraz pytanie - czy ktoś badał to zjawisko? Czy