Molly to musiała być jakaś aurorka pod przykrywką. W obowiązkach domowych radziła sobie słabo, dom wyglądał jak chlew, a w walce 1 vs 1 rozpykała Śmierciożercę z najbliższego kręgu Voldemorta.
Jak nic jakieś magiczne MI6
#harrypotter
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Molly w god modzie, dobrze że Voldemort nie celował w Ginny bo by maraton był trochę krótszy xD
#harrypotter
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach