Brak Azkabanu dla Lucjusza był paradoksalnie bardziej bolesną karą. Gdyby go zamknęli, to Lucjusz dumnie myślałby, że siedzi za słuszne poglądy i uważałby siebie za męczennika. A tak był na wolności, ale był pozbawiony statusu i wpływów, a reszta patrzyła na niego jak na pariasa. Lucjusza pozbawiono tego na czym mu najbardziej zależało. To była poetycka sprawiedliwość.

#harrypotter
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Molly to musiała być jakaś aurorka pod przykrywką. W obowiązkach domowych radziła sobie słabo, dom wyglądał jak chlew, a w walce 1 vs 1 rozpykała Śmierciożercę z najbliższego kręgu Voldemorta.
Jak nic jakieś magiczne MI6
#harrypotter
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach