Pierwszy raz się udało wysmażyć prawie idealnie tak jak chciałem (ʘ‿ʘ) Grillowa, stalowa patelnia bywa trochę kapryśna, ale już wiem co i jak. Mięciutkie, soczyste aż ciekło. Muszę znaleźć lepsze źródło wołowiny, ale jak na marketowe było naprawdę spoko (rzekomo argentyńska, 28 dni sezonowane).
Niestety poprzednim razem nie dogrzałem patelni i chociaż było jadalne, to zupełnie inne emocje...
#gotujzwykopem #stek #gtz
Niestety poprzednim razem nie dogrzałem patelni i chociaż było jadalne, to zupełnie inne emocje...
#gotujzwykopem #stek #gtz











