Jakie napady albo serie od jakich postaci polecacie robić dla 2 osób żeby było ciekawie?
Zrobiliśmy już "Problem Bogdana", "Skok na koniec świata" i napad na kasyno, a z tego co kojarzę to stare napady są na 4 osoby, więc odpadają.
#gtaonline #gtav #gta
@pozmu: jest 2008, pada deszcz za okneem, siedzisz w ciemnym pokoju i rypiesz w IV przy 35 fps, ciesząc się że ta gra tak #!$%@? na Twoim pc, i ło jaka grafa
  • Odpowiedz
@TadzioNorek: normalnie jedziesz na firmę (jest obok kasyna) i bierzesz od szefa furkę i robisz kursy, na początek dobra kasa z tego jest na podstawowe rzeczy, możesz później kupić własną taryfę, no ale to się nie opłaca, lepiej inwestować np. w warsztat... kupujesz nieruchomość, najtańsza chyba na mission row, zatrudniasz kasztana do pomocy i się biznes kręci, możesz ciupać auta na mieście, klienci też dostarczają na bieżąco, ale co najważniejsze masz
  • Odpowiedz
Mam taki teoretyczny pomysł na poznanie historii Jezusa. 2023 lata świetlne stąd można obserwować ziemie za czasów Jezusa. Istnieje taki teoretyczny Napęd Alcubierre’a ktory może napędzać statek ponad prędkość światła. Gdyby taki statek przez 2023 lata świetlne i dalej, zbierał światło przed statkiem to możemy poznać i całą historie ziemi. Zbieracz światła przed statkiem musial by być bardzo dokładny i czasem by rejestrował tylko chmury . Widok na ludzi byl by z
@xlosdas: przecież historyczny Jezus istniał. Oczywiście jako kaznodzieja a nie nadnaturalna istota.

Edit: poza tym Jezus nie urodził się w roku 0, tylko około 6 roku naszej ery. Mnich który to liczył jebnął się w kalkulacjach o kilka lat. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Ciekawi mnie jak duża fala hejtu wyleje sie po premierze gta 6, dużo ludzi nie ma świadomości ze ta jakosc 5 odsłony związana jest głównie z nostalgią gdzie poniekąd dużo osób było w nastoletnim wieku przy premierze, rozmowy ze znajomymi, open world i zabawa w rockstarowej piaskownicy podczas letnich wieczorów. Oczywiście nie ujmuje jakości samej produkcji, co nie zmienia faktu ze nawet jeśli VI będzie kilka półek wyzej to nie „poczujemy” tego