No i #!$%@? znowu brak logiki:
- w Mereen Yara prosiła o niepodległość, a teraz nagle zgięła kolano chociaż Danka której zawdzięcza Pyke nie żyje
- za to Północ która zgięła kolano zyskuje niepodległość, co #!$%@? więcej:
* ma prawo głosu choć nie jest składnikiem królestwa
* obsadza swojego na stołku króla chociaż nie jest obywatelem królestwa
#graotron #got
@ostatni_lantianin: W sumie to trochę dziwne, że w ogóle jest mowa o jakimś "zgięciu kolana" przez Północ. Przecież Bran jest ostatnim żyjącym męskim dziedzicem Starków. Z perspektywy Północy to pozostałe 6 królestw uklękło przed władcą Północy, a nie odwrotnie.
To raczej sama Sansa nie chciała oddać władzy, trochę dziwne że Północ jest aż tak lojalna wobec niej.
Obejrzałem, moim zdaniem ogólnie to tragedii nie było. Największe idiotyzmy tego sezonu wydarzyły się już w poprzednich odcinkach. Jeśli z bólem serca je zaakceptować, to ten odcinek był ok poza paroma kluczowymi momentami:


Poza tym zakończenie miało być słodko kwaśne, a tu w sumie taki happy ending, chyba że


Ale i tak cały serial pozostawia niedosyt, że to nie White Walkerzy byli ostatecznym wrogiem. Do ostatniej sekundy miałem nadzieję, że gdzieś w
Pobierz
źródło: comment_cVb9SNJSOz1rfroFBYej5efB6Xf3X6J9.jpg
Dobra jestem świeżo po seansie i jestem pod niemałym wrażeniem jak można to było tak #!$%@?ć XDDDDD To był najgorszy odcinek jaki w życiu widziałem jak w poprzednich odcinkach przynajmniej się nie nudziłem tak po prostu nie mogłem wytrzymać i ciągle patrzałem ile tego syfu jeszcze zostało. wszystkie postacie chodziły jakby miały kloca w gaciach ciągnęło się i ciągnęło. Śmierć Danki jakoś mnie nie wzruszyła. Ale podsumuje
- Danka kaput
- Szary