O Mirki, chyba nowy nałóg odkryłam. Ostatnio gram w Quizwanie. Taka apka gdzie odpowiadasz na pytania z różnych kategorii, 18 pytań w jednym starciu z przeciwnikiem. Kto wykaże sie wiekszą wiedzą, albo po prostu zwykłym fartem w strzelaniu, wygrywa.
Najlepsze jest gdy sie wygrywa. Myślisz sobie: ze mną śmieciu nie masz szans! Ta chwila radości z faktu, że wskoczyło sie kilka miejsc wyżej w statystykach, taka cudowna i tak bardzo nobody cares...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach