Oto jak ja wyobrażałem sobie wątek Innych:
Nadchodzą Inni, atakują Winterfell, dzięki wielkiemu heroizmowi ludzi, Inni zostają pokonani przy wielkich stratach w ludziach. Wtedy pojawia się Nocny Król cały na biało i wskrzesza poległych. Resztka ocalałych ludzi zbiera Brana i ucieka z Winterfell w kierunku Kings Landing. Tam dochodzi do ostatecznej bitwy z Innymi, którzy przejmują kolejne dwa smoki Dany. Przystań zostaje zniszczona (coś na kształt przedostatniego odcinka). Nocny Król idzie po
Nadchodzą Inni, atakują Winterfell, dzięki wielkiemu heroizmowi ludzi, Inni zostają pokonani przy wielkich stratach w ludziach. Wtedy pojawia się Nocny Król cały na biało i wskrzesza poległych. Resztka ocalałych ludzi zbiera Brana i ucieka z Winterfell w kierunku Kings Landing. Tam dochodzi do ostatecznej bitwy z Innymi, którzy przejmują kolejne dwa smoki Dany. Przystań zostaje zniszczona (coś na kształt przedostatniego odcinka). Nocny Król idzie po






























gdybym był lordem np Dorne to bym się chyba tam zesrał niż na to pozwolił
#got
A Bran robi A OK XD