@damian-piwowarski: Bardzo mądrze Ci kolega @Erowid radzi. Nie potrzebujesz teraz gitary za 800 zł, bo nie wiesz co lubisz i co Ci się podoba. Jeśli się wkręcisz w temat, to za rok będziesz już miał wizję tego, jak chcesz brzmieć i co Ci pasuje pod względem wygody itd. Wtedy sprzedasz jedną, kupisz drugą, lepszą.

Praktycznie każdy startowy, najtańszy model sensownej firmy będzie w porządku. Pooglądaj Takamine, Epiphone, Cort, Washburn,
  • Odpowiedz
@Seveir: Może to Ci się też spodoba - Butler i Tonne są właśnie jednymi z tych których lubię sobie czasami odświeżyć żeby przypomnieć sobie jak samowystarczalnym, a zarazem wymownym można być grając na gitarze samemu, i to bez śpiewania :)

Estas Tonne - Golden Dragon
dyeprogr - @Seveir: Może to Ci się też spodoba - Butler i Tonne są właśnie jednymi z ...
  • Odpowiedz
@Pacula: No naucz się jej trzymać, stroić probierz stroik na telefon, apke i patrz jak się stroi np na yt masz wyjaśnienia, itd, potem jak nauczysz się ją trzymać i kostkować naucz się tabulatury, potem ogarnij jakies chwyty, bicie i masz pełno filmikow "how to play" na sam początek to Ci wystarczy wyrobisz palce i nabierzesz wprawy i obczaisz co mozna robic na gitarze
  • Odpowiedz
Mireczki, w jaki sposób uczyliście się improwizacji na #gitara. Wlaczaliscie podkład, skala do tego i jazda? Uczucie się na pamięć skal i pentatonik? A może jesteście tacy przechuje i po prostu znacie wszystkie dźwięki i wiecie co pasuje?
#gitaraelektryczna
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kyudo: Poznając podstawową teorię dowiadujesz się co pasuje i kiedy, po pytaniach można wywnioskować, że to jeszcze przed Tobą, naprawdę warto bo wtedy grasz świadomie. Nie trzeba być kozakiem żeby to opanować nawet w stopniu bardziej rozbudowanym, szczególnie jeżeli grasz do materiału, a nie go komponujesz. Dzieci się tego uczą w szkołach muzycznych, zawsze więc dziwię się że wiele osób uczących się sama ten temat olewa, boi się, albo nie
  • Odpowiedz
@kyudo: Wszystko jest dobre. Uczysz się skal, ale starasz się na nich grać coś w klimacie (nie dźwięki po kolei). Potem grasz w klimacie bez myślenia o skali. Potem myślisz o skali dopiero wtedy, kiedy chcesz się o coś zaczepić jak totalnie odlecisz.

Cel jest taki, żeby gitara była totalnie naturalną sprawą, a wszelkie techniczne elementy powinny zakotwiczyć się w podświadomości. W niższym kodzie ludzkiego umysłu.
  • Odpowiedz