@konradpra: Oczywiście, Rosjanie przygotowywali się do wojny przez półtora roku, podstawili sprzęt pod granicą na wiele miesięcy wcześniej, zorganizowali prowokację, ale to wina Gruzinów. Znakomita komisja. Zasiadał w niej kanclerz Schroeder? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@konradpra: To że Gruzini dali się sprowokować to jest niepodważalny fakt. To że dostali w------l to też jest niepodważalny fakt. Natomiast to, że Rosjanie zgromadzili pod ich granicą sprzęt na wiele miesięcy wcześniej oraz że to Rosjanie dokonali wspomnianej prowokacji w wygodnym dla siebie momencie to też są niepodważalne fakty ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RPK74: Jeszcze jedna myśl - Rosja na pewno bierze pod uwagę, że wystawia na szachownicę ostatnie figury. Potencjał produkcyjny Rosji nie jest w stanie uzupełnić strat w żadnej sensownej perspektywie. Rosja w 2020 wyprodukowała 5 samolotów, gdy sam Lockheed Martin wyprodukował blisko 150 F35.

Innymi słowy - straty w lotnictwie na poziomie wojny w Gruzji to roczny potencjał produkcyjny Rosji. A wojska pancerne? A artyleria? Marynarka? A będą na pewno
  • Odpowiedz
@gregor40: Jakiś czas temu czytałem artykuł, że rosyjska fabryka czołgów jest na skraju bankructwa. Sama Rosja to PKB na poziomie Włoch, więc do powrotu potęgi z czasów ZSRR mogą sobie pomarzyć. Choć straszyć wojnami i prężyć się to uwielbiają, taka mentalność Sebixa ze zrujnowanej kamienicy na arenie międzynarodowej.

Mam nadzieję, że Afganistan w porównaniu do tej wojny będzie dla reżimu i armii w Rosji relaksującym spacerkiem po parku. Z drugiej
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@zdzislawspanialy:

Ej a po co właściwie nam ta ukraina w strukturach zachonich i nato?

Chodzi raczej o to, żeby nie wspierała Rosji, a zwłaszcza żeby nie stała się drugą Białorusią.
  • Odpowiedz
@przegryzam: Macron zaprzeczył, że mówił o finlandyzacji. Masz cytat jakiś?
Macron twierdzi, że mówił o tym, że rezygnacja z polityki otwartych drzwi do NATO może być problemem dla niektórych państw np. Finlandii.
  • Odpowiedz
Tak się robi realną politykę, dba o własne interesy i nie ogląda na innych.


To dzięki właśnie takiej "realnej polityce" Francji i Niemiec przez ostatnie 10 lat teraz mamy ten kryzys, Europa ma kryzys gazowy i energetyczny, a Putin może wszystkich nas szantażować. To właśnie ta "realna polityka", która w rzeczywistości jest polityką robienia laski Rosji doprowadziła do oddania kontroli nad magazynami gazu, do Europejskiej polityki wojny z energetyką jądrową, do budowy
  • Odpowiedz