Dzisiejszy odcinek Gate był bardzo dziwny. W ogóle nie pasuje do klimatu, jaki ta seria zbudowała od początku.
Niby SDF powstrzymuje się od ingerencji w świat, który dopiero poznają. Mimo to włączają się w bitwę, a później robią masakrę, którą nieprzyjemnie się ogląda, bo nie ma najmniejszego sensu. Druga część odcinka przebiega tak, jakby nic się nie stało. Czytał ktoś mangę i może mi powiedzieć, czy tam też to tak kulawo wyglądało?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@feelbeats: To przez cenzurę, w mandze ci co napadli na miasto byli już zwykłymi bandytami gwałcącymi i mordującymi bez skrupułów, nie szukali żadnego wybawienia itd. przez co zmasakrowanie ich było przyjęte z wielkim zadowoleniem. No i kilka dialogów księżniczki poszło w piach lub było nie trafione czasowo, gdyż zaczęła komentować przylot śmigłowców znacznie wcześniej i podeszła do tego o wiele bardziej emocjonalnie, nie tak jak tu.

@faustinek: Odnośnie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pitrek136: A nie było tak że zostało jej 40 lat jeszcze, gdzieś pod koniec o tym wspominała. A i że ogólnie już mogła by być czymś paranormalnym, ale wolała zostać w ludzkim ciele.

Btw. Też w niedziele to przeczytałem ^^
  • Odpowiedz
3. odcinek anime Gate: Jieitai Kanochi nite, Kaku Tatakeri

Ooo tak... wozy pancerne, karabiny, bazooki... czarodziejki kontra wielki, czerwony smok, ziejący ogniem - jak dla mnie na razie formuła serii sprawdza się dobrze :) Przy tym wszystkim mimo braku częstych zwłok na ekranie w tym epizodzie, serial nie udaje, że podczas bitwy umierają jacyś cywile i ma to jakiś wydźwięk dla wydarzeń.

Fajnie również, że głównego bohaterowi nie wpychano się w usta żargonu
80sLove - 3. odcinek anime Gate: Jieitai Kanochi nite, Kaku Tatakeri 

Ooo tak... w...

źródło: comment_7UhrsBHZwWGm4QMjjYKboXddy1Pkh6Iz.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gate: Jieitai Kanochi nite, Kaku Tatakeri odcinki 1-2

Zawsze mnie jarał koncept typu "współczesny oddział wojskowy złożony z czołgów, kałasznikowów czy kilka myśliwców" kontra cała armia imperium rzymskiego czy Wermachtu " oraz WTF, jaki mieliby ci drudzy po "bezpośrednim" starciu. Tutaj co prawda jest świat fantasy, ale na szczęście nie w stylu tego znanego np. z anime Dunbine autorstwa Yoshiyuki Tomino, gdzie czary dawały fory mniej rozwiniętej cywilizacji.

Jedyne co mnie denerwuje to ten
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach