Przenosimy się w czasie do 2006 roku, tor Monza we Włoszech.
W porównaniu do procesji które oglądamy w F1, tamte wyscigi były znacznie ciekawsze (tankowania, więcej typów opon od 2 producentów, itd.)
Robert #kubica i jego fenomenalny start, dzięki któremu stanął na podium już w 3 wyscigu w swojej karierze w F1.
Gdyby nie pech #alonso (jak widzimy obecnie, pech go nie opuszcza), kwestia podium dla Roberta mogłabyć wątpliwa.

Cały wyscig -
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W porównaniu do procesji które oglądamy w F1, tamte wyscigi były znacznie ciekawsze (tankowania, więcej typów opon od 2 producentów, itd.)


stara śpiewka, za 20 lat będą pisać to samo tylko, że o obecnej f1
  • Odpowiedz