Autor: elPatrixF
#f1 #formula1 #pokemon #humorobrazkowy
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
2

Williams jest nie tylko na samym końcu stawki, ale nie liczy się już nawet wśród kierowców, bo padały głosy, że lepiej nie jeździć niż być w Williamsie
z3

Zawsze interesującym tematem dla fanów Formuły 1 są zarobki kierowców. Temat powraca od czasu do czasu i zazwyczaj budzi kontrowersje.
z
źródło: comment_m0BAoe9kmhnrHG53S5wBFZjocWuBHDAf.jpg
Pobierz8

To jednak Max Verstappen, a nie Robert Kubica został wybrany kierowcą dnia w Grand Prix Austrii
z1

Robert Kubica został kierowcą dnia podczas GP Austrii ale F1 ma z tym problem :)
z8

Głosy oburzenia ze strony kibiców, po tym jak Robert Kubica wybrany został kierowcą dnia w Grand Prix Austrii, zmusiły F1 do działania. Władze Formuły 1 zapowiedziały, że postarają się wyjaśnić sprawę.
z18

Robert Kubica rozpoczął swój wielki powrót do F1 fatalnie, a zespół Williamsa oferuje najgorszy bolid w tym sezonie bez perspektyw na 2020
z3

Galeria zdjęć: Robert Kubica podczas Grand Prix Austrii
z6

Robert Kubica mówi, że jest „zbyt wcześnie”, aby potwierdzić, czy pozostanie w Formule 1 na sezon 2020.
z8

Piękne to było wyprzedzenie. Zapisze się w annałach F1 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
z1809

Robert Kubica zajął ostatnie, 20. miejsce podczas Grand Prix Austrii. Mimo to Polak został wybrany kierowcą dnia na oficjalnej stronie F1. hehehe, który to tak głosował? ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( ͡° ͜ʖ ͡°)
zRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Podstawą każdego bolidu F1 jest podwozie, którego głównym elementem jest monokok. Jaki jest proces powstawania monokoku i dlaczego jest tak skomplikowany? Ile podwozi zespoły F1 wykorzystują w trakcie sezonu?
W Formule 1 często padają sformułowania “podwozie tego zespołu jest najlepsze”, “mamy najlepsze podwozie, ale przez silnik przegrywamy”, “nasz nowy bolid to praktycznie zeszłoroczne podwozie”. Podwozie (z języka angielskiego: chassis) w kontekście F1 ma dość szeroką potoczną definicję. W ostatnich
źródło: comment_A1QMyACWUGgGQ2oYoYIISGVIrnqRh2Ax.jpg
Pobierz@JHardy: O cholera aż tak mało?