Pobrałem całego Fallouta specjalnie dla Far Harbour, szybko wszedłem obczaić postacie i przygotować Adama do wyprawy. I wiecie co? Dobre MMO jednak Bethesda zrobiła. Siadłem o północy na "przegląd", a dopiero teraz go skończyłem. Przy okazji przebiegłem się po kilku lokacjach, tu wypadła broń, tu jakiś durny quest "idź i zabij", ale... to wszystko jest tak przyjemne.
Boje się, że znowu mnie ta gra pochłonie. I nie wiem co w niej takiego
Boje się, że znowu mnie ta gra pochłonie. I nie wiem co w niej takiego
@ChomikSon: Lokacje w Far Harbor są cudowne, to im się wyjątkowo udało ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ogólnie samo DLC jest mocno na plus, przeciwnicy wymagający, fabuła ma jakiś sens. Warto dodać, że oprócz sztampowych questów, są też bardziej ambitne i można je rozwiązać na kilka sposobów.







































#fallout