Nie odzywałem się, ale się wtrącę. Uprzejme gangusy zostawiają czyjś dowód osobisty w widocznym miejscu jako info dla rodziny, że delikwentka poszła na handel, ciepły lub zimny. Szukać jej teraz można może gdzieś w niemieckich burdelach, ale to jak wiatr w polu.
#ewatylman
Oby nie było tak, że ktoś za jakiś czas podrzuci coś do tej rzeki, chociażby jej fragment ubrania, jesli nie została porwana, albo nawet i zwłoki, po jakimś czasie się znajdą, a od tego 26, czy który to tam był listopada, do bliżej (jeszcze?) nieustalonego dnia któregoś tam miesiąca, przebieg wydarzeń do końca nikomu nie będzie znany( nie licząc Zięcika i osób w to zamieszanych)
#ewatylman
@PrynceBR: I tak przeszukali cały teren i nic nie znaleźli, nawet ręki.
Trochę mi ten Adaz wygląda na kozła ofiarnego- może miał ją gdzieś wystawić, ale nie spodziewał się jak to się skończy i tego się przeraził i zwiał. Czemu bierze winę na siebie? A kto by chciał najpierw sprzedać znajomych, a potem siedzieć z nimi w celi? Chyba komuś dociekanie internautów jest nie na rękę, bo pewnie miał być złapany,
t.....e - @PrynceBR: I tak przeszukali cały teren i nic nie znaleźli, nawet ręki. 
T...

źródło: comment_H67TjLgC0SUnnVpuI1mpTjxeDbyo5QhL.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
Dobra, szperając trochę w sieci da się znaleźć, że owa zaginiona była fanką serialu dr house, lubiła muzykę elektroniczną (trance, house) i była prawdopodobnie uczestniczką imprezy armin only, która odbyła się w 2008 roku w Poznaniu.

http://www.housemd.fora.pl/search.php?search_author=Ewucha003

https://www.youtube.com/watch?v=-B02RgWaRTo&list=FL6Uh25TktnAIqtiIHHvZYRw&index=8 (patrz komentarz)

Szkoda, że w żaden sposób nie popycha to śledztwa do przodu.
#ewatylman #csiwykop
#ewatylman

Muszę skonsultować pewne sprawy:
1. Jak wygląda sprawa z bilingami (czy info o tym, że Kurtka dzwonił po drodze do swojego chłopaka jest potwierdzone?) i zapisem rozmów telefonicznych (czy policja może coś takiego otrzymać od operatora)?
2. Co Kurtka robił na Rondzie Rataje przez pół godziny (nawiązując do wpisu detektywa @okrim )? Jest zapis jakiegoś monitoringu? Ktoś kiedyś pisał, że mógł tam czekać na autobus, czy to możliwe?
czy prokuratura lub policja potwierdzała, gdzie dzwonił Kurtka?


@TrebuniTutek: Policjant pytany przez dziennikarza GW powiedział:

Dzwonił do siostry i kolegi, by pomogli mu odnaleźć drogę do domu - mówi mi policjant pracujący przy sprawie.

Nie wiem czy to znaczy że już to zweryfikowali ale domyślam się że to była jedna z pierwszych czynności które policja sprawdziła.
  • Odpowiedz
Zebrałem do kupy kilka faktów o chłopaku Ewy, Adamie O.:

- Adam O. zgłosił zaginięcie swojej dziewczyny dopiero o 17 w poniedziałek, wysyłając smsa (sic!) do brata Ewy
- Adam O. odmówił badania wariografem
- ojciec Ewy żalił się publicznie, że Adam O. nie nawiązał kontaktu z jej rodziną w tych trudnych chwilach
- Rutkowski podał, że Adam O. nie uczestniczy aktywnie w poszukiwaniach, tłumacząc to jego względami osobistymi
- brat Ewy
@mixplus: Teorie można snuć, ale pamiętajcie o brzytwie Ockhama, czyli najprostszym rozwiązaniu. A jest ono takie - pomiędzy chłopakiem a Ewą źle się działo. Mogli być pokłóceni, a jej nocne szaleństwo spowodowało, że chłopak się obraził. Jak rano jej komórka nie odpowiadała, uznał, że jest w pracy. A jak nie wróciła na noc, to uznał, że się puszcza. Dopiero gdy minęła godzina powrotu z pracy, dał znać innym osobom. Wyjaśnia to
  • Odpowiedz
Witajcie, praktycznie od początku obserwuję wątek i postanowiłem podzielić się kilkoma przemyśleniami.

1. Nie wierzę w żadne utonięcie.
2. Wg mnie Adam i Ewa w ogóle nie znaleźli się nad brzegiem Warty. Dlaczego?
a) nie ma na to absolutnie żadnych dowodów oprócz historyjki chłopaczka, w którą nie wierzy chyba nawet on sam. Zero śladów Ewy nad Wartą, nic.
b) Nie widzę jej nawet schodzącej po tych stromych schodach, a Adaś mówił o
1. Adam doprowadza Ewę w okolice mostu, gdzie zostaje zapakowana do jakiegoś samochodu.


@fusemul: i widzisz wsiadającą Ewę do samochodu "znajomego/nieznajomego" a policji ciśniesz że widziałeś jak macha rękami w warcie? po co? nie lepiej powiedzieć że jechali jej znajomi zatrzymali się żeby podwieźć Ewę - ja ich nie znam ale ona ich znała więc zawróciłem i poszedłem do domu i generalnie już nie jesteś mordercą - nie mogą Cię oskarżyć
  • Odpowiedz
- Jesteś głupia. - powiedział podając jej rękę. - Przeziębisz się.
- Ale wreszcie jestem wolna. To szaleństwo, ale oczyszczające...chcesz spróbować? - wyciągnęła do niego mokrą rękę.
- Daj spokój. - wymruczał pod nosem i przycisnął ją do siebie.

*

- A więc chciałaś się tylko z nami pożegnać? Jesteś pewna, że wiesz, co robisz?
- Z nimi, nie z Tobą. Czeka mnie dużo pracy, nie będzie czasu na imprezy. Zresztą od
@nvmm: braknie mi w tym romantycznym tworze trochę pełniejszego opisu stanu w jakim była Ewa Tylman - bo przecież była tej pięknej nocy #!$%@? jak szpadel.
  • Odpowiedz
@Hand_Solo: popsułoby to ścieżkę dialogową, wyglądałaby mniej więcej tak: mfwnfejfnrfjerfnkefnerkfeergfeg potrzymaj mi piwo, kiedy będę szła po przęśle.
  • Odpowiedz
Hipoteza, że Adam Z jest niewinny i nie wie co się stało z Ewą Tylman. Do wpisu dołączam mapkę poglądową, która pochodzi z tej strony

Adam Z i Ewa Tylman pracują razem w drogerii Rossmann. On jest ochroniarzem, ona pracuje na stanowisku kierowniczym. 22 listopada ma miejsce spotkanie integracyjne pracowników drogerii Rossmann, w którym Ewa i Adam biorą udział. Zabawa zaczyna się w kręgielni w galerii MM (1 na mapce), a kończy
okrim - Hipoteza, że Adam Z jest niewinny i nie wie co się stało z Ewą Tylman. Do wpi...

źródło: comment_gjldn9fVAZNBwkjO2k7UDDouXud4vJla.jpg

Pobierz