@Aureos: 1. Warto przedłużać, bo widzę ze manpower jest i hajs tez na plusie.
2. Ja bym wziął prowincje którymi mogą przejść z Bałkanów do Anatolii. Widzę ze Konstantynopol już masz wiec chyba musisz wziąć Edirne oraz przy okazji wziąłbym prowke w Anatolii która ma przejście z Konstantynopolem (łatwiejsze zajęcie stolicy będzie). Próbowałbym tez ich poprzecinać jakoś w Anatolii aby mieli problem z przesuwaniem wojsk w przypadku buntów (na Bałkanach
  • Odpowiedz
#eu4

Jakie idee brać jako Albania?
wojska 7k, węgry sojusznik, 4 prowincje, pienionszki na plusie, jak nie utrzymuję armii to 2 na miesiąc a jak utrzymuję to coś koło 0.7, doradzać, rok 1461
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@JelitoKajora: jak się rozpędzą i zjedzą coś z lewantu to wbiją się w węgry i je rozjebią, ja bym na twoim miejscu brał militarne, robił jakiś sojusz antyosmański i go zaatakował jak będzie zajęty jakimiś mamelukami albo czymśtam
  • Odpowiedz
Nawiązując do tego wpisu-pytania- czy warto być państwem rewolucyjnym rozwijam temat revolutionary disaster i aspiration to liberty na moim przykładzie Italii.

1.PRZED. Grając Italią pod koniec wojny z Hiszpanią wymarła mi dynastia i pojawił się nowy król z low legitymacy;+ overtaxation; + eventy na utratę stabilności. Wynikiem tego był unrest +8 i nadchodzące 2 katastrofy (Aspiration for liberty i Revolution). W krytycznym momencie zespawnowanych miałem jednocześnie ponad 30 różnych rodzajów rebelii, w tym
Powstaniec - Nawiązując do tego wpisu-pytania- czy warto być państwem rewolucyjnym ro...

źródło: comment_I2qzttPZrV3oUgNaiIqrOjM21ziLIb4M.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#eu4 Jaką republiką kupiecką polecacie grać, Wenecją czy Genuą? Ta druga jest IMO ciekawsza, bo jest członkiem HRE. Może jako republika nie będę miał okazji zostać cesarzem, ale celuję w elektorat. Nie przeszkodzi obecność w HRE w celu jaki sobie stawiam, a mianowicie zjednoczenie Włoch? Trzeba będzie jakoś wcześniej wystąpić z cesarstwa? Lepiej to w takim razie robić od razu, czy dopiero przed samym zjednoczeniem?

Może też dałoby się zmienić
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0lybius: Elektoratu nie dostaniesz, a jeśli jednak tak to wal screena, drukuj, opraw i na ścianę. AI jest chyba jakoś ustawione i tak długo jak ma kogoś innego do wyboru, to tego kogoś wybierze.
Obecność w HRE jeśli chcesz zjednoczyć włochy pomaga na początku, bo możesz od razu zacząć zbieranie prowincji bez czekania na shadow kingdom, ale jeśli chcesz włochy, to granie republiką kupiecką się trochę mija z celem. Lepiej
  • Odpowiedz
#eu4
Miraski Europaski, podpowiedzcie mi co zrobić. Gram Polską (rok ok 1550 chyba z tego co pamiętam). Wchłonąłem Litwę (dałem jej Moskwę, Krym, i jeszcze ze dwie małe prowincję). Mołdawii przekazałem Silistrię i jest moją Marchią, od Turasów zabrałem Carogród i jeszcze coś obok. Krzyżacy wchłonięci, Livonian ma Newę i Nowogród i jest moim wasalem, do tego Riazań też troszkę podfeedowany i to też mój wasal no i Czechy PU,
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@spie_z_tata: Czy bałtyk to twój main node? Jak nie, to zmień stolicę/główne miasto handlowe żeby był. Wtedy kupców bym dał na kraków i nowogród. Możesz też poeksperymentować i przez kilka miesięcy przesuwać kupców po różnych nodach i patrzeć jak się dochód zmienia. Może znajdziesz lepszą konfigurację.
Obniż żołd do minimalnego jak nie walczysz, wyjeb zbędne forty, resztę wyłącz, jak ci zacznie wchodzić przychód to sprawdź jak z budynkami stoisz. Pobuduj
  • Odpowiedz
Chyba nieźle mi idzie jak na 150h w grze i drugie podejście Kastylią, jedyne co mnie martwi to inwazja morska na UK ażeby zdobyć prowincje wymagane do utworzenia Rzymu. Herbatnicy mają pewnie ogromne army tradition, podczas gdy moje stateczki jedyne co to turka po sterburcie biły czasem. Dla wyjaśnienia sytuacji politycznej itd. - Tetouan wasal, UK, Skandynawia i Mazowsze sojusznicy, chyba już 7-8 nacji kolonialnych i dochody rzędu 500-600 dukatów na miesiąc.
17witcher - Chyba nieźle mi idzie jak na 150h w grze i drugie podejście Kastylią, jed...

źródło: comment_Mg9OlVpEljCnrLlTmnQGprE4zeDBxpVl.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@17witcher: Navy tradition nabija się też (jeśli wręcz nie głównie) na ochronie handlu i posiadaniu world portów. Hiszpanią powinieneś móc na luzie jechać na 100 nie bawiąc się nawet w żadne walki na morzu. No i zamiast się domyślać możesz po prostu sprawdzić ledgera.

Abstrahując od tego, że nieraz podbijałem Wyspy bez większej floty - ot wyczuć moment żeby przerzucić jeden spory stack, pomagając sobie jakąś flotą osłonową. AI jest
  • Odpowiedz
#eu4 #europauniversalis

Jak sprawić, żeby kebab nie ciągnął tyle hajsu z Konstantynopola? Grając Rosją zagarnąłem ich stolicę po wojnie i myślałem że to sukces, ale widzę że nic szczególnego mi to nie dało skoro ja tam collectuję 1 dukata a oni 18 :/
Włączyłem embargo ale to nic nie zmieniło
A.....s - #eu4 #europauniversalis

Jak sprawić, żeby kebab nie ciągnął tyle hajsu z...

źródło: comment_yJsYQgQrtSTkxIiJuF6E97nYenjtDCyh.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Aureos: I tak zadałeś im spory cios, bo wcześniej pewnie zarabiali z handlu koło 25. Natomiast ty nie będziesz za dużo zarabiał w tym nodzie, bo to nie jest twój macierzysty i przez to będziesz generował bardzo mało trade powera. No a poza tym to tylko jedna prowincja, choć bardzo wiele znacząca.
  • Odpowiedz
#eu4
Jak znaleźć równowagę między mothballowaniem fortów żeby zaoszczędzić kasę, a utrzymywaniem ich w celu nabijania army tradition?
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@klocek96: wielkość kraju nie równa się ludności. Współcześnie tak duże kraje jak Rosja czy USA mają duże skupiska ludzkie jedynie na wschodzie i zachodzie. Środek kraju to prawie pustkowie, gdzie poza stolicami regionów, którymi są trochę większe miasta nie ma nic i taki stan utrzymuje się od wielu lat. Wyobraź sobie jak to musiało wyglądać w XIV wieku
  • Odpowiedz
@plackojad: odpowiedź w skrócie - to zależy.
Rozwijając: 64 bity daję więcej miejsca na samą instrukcję dla procesora. Co do zasady każda instrukcja dla procesora składa się z część związanej z obsługa procesora i z część którą ma wykonać procesor. Zwiększenie długości rozkazu do 64 bitów zwiększa stosunek rozkazu do obsługi rozkazu.
Dodatkowo zwiększa się przestrzeń adresowa (32 bitowe programy mają fizyczną barierę na wykorzystywanie pamięci ram) oraz 64 bitowy
  • Odpowiedz
@Kaiborr: jeśli dobrze kojarzę to za adresowanie pamięci jest odpowiedzialny system operacyjny, może jest możliwa hermetyzacja pojedynczego programu i zapewnienie mu pełnej adresacji 32 bitowej (czyli niespełna 4GB). Ale mocno tu spekuluje, to jest pytanie do osoby o sporo większej wiedzy niż moja (pewnie trzeba by przeczytać kilka książek nt. projektowania procesorów).
  • Odpowiedz