Koleś zarobił 1 mln zł w 3 godziny na skrzynkach w Counter Strike xD

Otwierał skrzynki w ruletce i coś się zbugowało i przez 2 godziny na każdej skrzynce zyskiwał po 1-10k zł. W końcu uzbierał 1 mln i skrzynki się odbugowały i się na nich traciło.

Firma mogła podjąc 2 kroki:
1. Nie wypłacić kasy, ale zrobiliby tym sobie dużą antyreklamę
2. Wypłacić kasę i zrobić na tym reklamę

Wypłacili mu
@mateo2111: 99% osób w esporcie nie ma na to żadnego papierka - chcesz być gosciem od newsów zacznij swój kanał na youtube i jak często będziesz wrzucał filmy to algorytm cię załapie
chcesz być komentatorem? castuj kwalifikacje do turniejów z udziałem polskich drużyn o egzotycznych godzinach - niektóre kończą się o 2-3 nad rano i będziesz mógł wpisać 'do esportowego CV" że komentowałeś jako jedyny to.
Chcesz być kimś kto zarządza
Wracając do wczorajszego hejt parku, to szkoda, że Neo był tak mało rozgadany. Najbardziej ciekawił mnie wątek profesjonalnych cziterów. Wiadomo złapano kilku jak np. KQLY, ale dużo mówiło się kiedyś też o innych graczach jak Flusha czy JW, możliwe że to tylko głupie plotki, a może nie.
Nie wiem jak teraz wygląda sytuacja, bo e-sportu nie śledze już od kilku lat, ale wątek z cziterami i to, że Neo nie odpowiedział na
@Mikstolar: Neo czuł się jednak zgaszony. Temat który można było rozwlekać godzinami, a wyszła lipa. Coz Neo po prostu ma taki typ osobowości i nie chce mu przez to umniejszać bo jest genialny. Camrac ratował hejt park.
Dawno dawno temu, gdy ludzie jeszcze się spotykali, aby razem pograć na komputerach, wraz trzema kumplami: Grzegorzem, Michałem oraz Mateuszem spotykaliśmy się aby pograć w Age of Empires 2. Grzegorz obiektywnie był najlepszy, ja w tamtych czasach najwięcej grałem, więc jakoś potrafiłem wejść w realny konflikty. Michał pozostawał osobą najmniej konfliktową, a Mateusz zawsze starał się sojuszem z kimś innym rozegrać grę nieco politycznie.

Pamiętam jedną rozgrywkę, podczas której Mateusz pierwszy realnie
@SuslogonPreriowy: moja historia gier w AoE2 na lanie skończyła się równie szybko jak się zaczęła. Powiedziałem trójce znajomych żeby przynieśli komputery to w taką fajną strategię pogramy. Sam nie byłem szczególnie dobry, ale znałem podstawy. Oczywiście wszyscy stwierdzili, że zawiązują sojusz przeciwko mnie. Skończyło się tak, że zostali rozjechani przez moich paladynów zanim zdążyli przejść do Castle Age. Po tym spotkaniu już nikt nie chciał ze mną grać w AoE2 (
@TenebrosuS: no właśnie nie bardzo, bo tam jest tylko opóźniony stream tak jak wszedzie (kilkanascie minut)

ja bym chciał obstawiac wyniki na podstawie draftu, ale ogladajac streama nie da sie tego zrobic, bo w miedzyczasie np. padla juz wieża i bukmacher uwzglednia to w kursach (a my na ekranie zobaczymy to dopiero po tych kilkunastu minutach)