#mecz #ekstraklasa #pilkanozna #legia

Jeżeli Ekstraklasa jest wyreżyserowana, to jutro na 100% Arka wygrywa, a Legia traci punktów. Zimą Legię przejmuje Papszun i jak Feniks z popiołów wprowadza Legię do pucharów. Tak jak w jakimś filmie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nith: jeżeli ekstraklasa jest wyreżyserowana, to Papszun przejmuje Legię i spada z nią do 1 Ligi.
Tam zespół przejmuje Jan Urban po zwolnieniu z kadry, i wprowadza ją znów do ekstraklasy, z 6 miejsca po golu Chodyny dupą w ostatniej minucie baraży
  • Odpowiedz
@NiceshootPL: trzy dni temu podczas PP Lechia też była faworytem, wówczas kursy byly ok. 2.50 i ok 2.75 na Górnika. Dla przypomnienia Lechia też grala u siebie a mecz się zakończył 1-3
  • Odpowiedz
#mecz #ekstraklasa #pilkanozna #pucharpolski

Od niesławnego meczu GÓRJAG, i odejścia Grzyba z Jagiellonii, to Jaga zaczęła dosłownie grać jak stereotypowy Raków (bo teraz Raków jest k---a spektakularny a nie stereotypowy). Pululu to już mnie w------ł w końcówce zeszłego sezonu, hamulec absolutny, powinien mieć ksywę Brembo w drużynie.

Ale już nawet wyłączając Brembo z równania, to tam kompletnie nie ma chemii. Ci goście się kompletnie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Bielawski: Problem z Pietuszewskim jest taki, że on jest jeden, na lewym skrzydle. Na prawym nie ma jego odpowiednika, więc Pozo wrzuca w pole karne. Reguła to jest to czego Jaga potrzebuje, tylko raczej Marcel jest nie do wyciągnięcia z Zagłębia.

Co do Pululu, to próbuję powiedzieć, że on strasznie hamuje tempo akcji. Z nim przy piłce, nie ma mowy o przeprowadzeniu groźnej kontry, bo gość się zastawi, wymusi faul,
  • Odpowiedz
@Ejmen: @Bielawski Jagiellonia w ostatnich tygodniach ewidentnie straciła impet. Być może mecz z Górnikiem wjechał drużynie na psychikę, może odejście Grzyba, może koniunkcja planet nie taka, może wszystko razem. Faktem jednak jest, że zespół i tak robi wyniki ponad stan. Wymiana połowy składu, początek sezonu (mecze z Widzewem, czy Termaliką), napięty kalendarz - a mimo to solidnie prą do przodu.

Kłopoty Rakowa z początku sezonu dopiero dobiegają końca, kłopoty
  • Odpowiedz