A idź pan w cholerę z tą eksploracją w Inkwizycji, jedną mapkę robię w 2-3 dni. Jak ja to z miesiąc bd przechodził, tyle rzeczy do czytania, że już się powoli gubię.
Ta misja z balem była okropna. Presja czasu, nie wiadomo jak długo można szperać po komnatach, żeby nie stracić za dużo punktów atencji. A najgorsze było to, że nigdzie nie było napisane, że nie można otworzyć wszystkich drzwi bo jest
Ta misja z balem była okropna. Presja czasu, nie wiadomo jak długo można szperać po komnatach, żeby nie stracić za dużo punktów atencji. A najgorsze było to, że nigdzie nie było napisane, że nie można otworzyć wszystkich drzwi bo jest



















Podbiłem w końcu zamek i doszło do pojedynku z Logenem, więc wybrałem Allistera aby było honorowo. Niestety dostał łomot, więc postanowiłem kolejnym razem (po długiej bitwie) wybrać swoją postać. Tym razem wygrała, kurna nie spodziewałem się że jak nie poprę Allistera to ten się obrazi i odejdzie, ale nie ma tego złego...
spojler alert
Ach, Dragon Age: Początek. Klasyka. A Loghain to moja ulubiona postać z serii. Pamiętam jak grałem za pierwszym razem, po wydarzeniach w Ostagarze chciałem go zamordować. Ale im dłużej grałem, tym bardziej rozumiałem, że tamta bitwa była już przegrana. W spoilerze jest jeszcze drobna uwaga jak zrobić, żeby Alistair się nie obraził.