Komarzyca wracała z nocnej eskapady. Nalatała się o wiele więcej niż zwykle, więc marzyła tylko o drzemce i spokojnym strawieniu krwistej kolacji... 
Kornik pracował od kilku godzin w swojej drewutni. Miał sporo zleceń i zaczął drążyć jeszcze w nocy, żeby zdążyć z zamówieniami. Zrobił sobie przerwę na rozprostowanie zmęczonych odnóży. Od kilku dni miał w głowie dziwną pustkę i zastanawiał się, czy nie spotkać kumpli korników i nie zalać porządnie robaka... Nagle...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 14
Spotyka się dwóch znajomych.
- Siemasz! Kupę lat stary. Coś taki smutny ?
- A wiesz na wakacje jadę.
- Na wakacje? To chyba dobrze nie? Czemu jesteś smutny?
- A bo wiesz na cały miesiąc jadę.
- Cały miesiąc ?! Wow to przecież powinieneś byś szczęśliwy!
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#heheszki #suchar #dowcip #zonabijealewolnobiega

Bandyta wchodzi do banku, kradnie pieniądze z kasy po czym podchodzi do jednego z klientów i pyta:
- Widziałeś co zrobiłem?
- Tak i mam zamiar zadzwonić na policję.
Złodziej przyłożył mu pistolet do głowy i go zastrzelił. Podszedł do następnego klienta z tym samym pytaniem na co ten odpowiada:
- Nic nie widziałem i nic nie słyszałem, ale moja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona do męża:
- Odkurzacz już całkiem nie ciągnie!
- Ciekawe z kogo wziął przykład?

  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szedł facet ulicą i zobaczył nowy sklep.
Myśli sobie - wpadnę.
Wita go miły, uśmiechnięty sprzedawca:
- Dzień dobry, w czym możemy panu pomóc, co chciałby pan kupić?
Facet się zastanowił i mówi:
- Rękawiczki.
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#humor #heheszki #dowcip #suchar #byloaledobre

Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy, Polacy sporo potraficie wypić. Założę się o 500 dolców, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem.
W barze cisza.
Każdy boi się podjąć zakład.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzi Amerykanin do baru w Polsce i mówi:
- Słyszałem, że wy, Polacy sporo potraficie wypić. Założę się o 500 dolców, że żaden z was nie wypije litra wódki jednym haustem.
W barze cisza.
Każdy boi się podjąć zakład.
Jeden gościu nawet wyszedł.
Mija kilka minut, wraca ten sam gościu, podchodzi do Amerykanina i mówi:
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach