Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
wpisy
Najnowsze
Archiwum

medykydem
via Android- 7

rbk17
- 0
@medykydem: #czystyubaw
Przychodzi baba do ginekologa z ogórkiem w p-----e. Lekarz po udanej ekstyrpacji warzywa defenestruje go przez okno. Przechodzący nieopodal bezdomny zauważa to i zaczyna konsumować warzywo.
-Panie, ten ogórek jest ze psiuty! - krzyczy lekarz.
-Wcale nie zespsiuty, dobry!!!
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #dowcip
-Panie, ten ogórek jest ze psiuty! - krzyczy lekarz.
-Wcale nie zespsiuty, dobry!!!
( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #dowcip
Jak nazywa się mocz wielkiego wodnego zwierzęcia?
Sikorki xd
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #suchar #dowcip
Sikorki xd
#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #suchar #dowcip
konto usunięte via Android
- 19
Tusk i Kaczyński wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Tusk kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha się do Kaczyńskiego i mówi:
- Widzisz jaki jestem sprytny? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Kaczyński odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Kaczyński mówi do właściciela:
- Pozwól, że pokażę
- Widzisz jaki jestem sprytny? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Kaczyński odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Kaczyński mówi do właściciela:
- Pozwól, że pokażę
Do szkoły językowej zgłasza się staruszek i mówi że chce się nauczyć języka łacińskiego. Zdumiona sekretarka pyta go:
- A na co to panu? W tym wieku? On odpowiada:
- Rzeczywiście jestem już stary, mam 90 lat i pewnie niedługo umrę. Stanę przed Świętym Piotrem i jak z nim pogadam? Po łacinie! Skoro ksiądz mówi po łacinie, biskup mówi po łacinie, papież mówi po łacinie, to i Święty Piotr też!
- No
- A na co to panu? W tym wieku? On odpowiada:
- Rzeczywiście jestem już stary, mam 90 lat i pewnie niedługo umrę. Stanę przed Świętym Piotrem i jak z nim pogadam? Po łacinie! Skoro ksiądz mówi po łacinie, biskup mówi po łacinie, papież mówi po łacinie, to i Święty Piotr też!
- No
Clinton i Trump wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Clinton kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha się do Trumpa i mówi:
- Widzisz jaka jestem sprytna? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Trump odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Trump mówi do właściciela:
- Pozwól, ze pokażę
- Widzisz jaka jestem sprytna? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Trump odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Trump mówi do właściciela:
- Pozwól, ze pokażę
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 113
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Żona do męża:
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło!... Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar!
Mąż:
- Taaa... Poszczęściło Ci się.
Po paru dniach żona znowu mówi:
- Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar!
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło!... Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar!
Mąż:
- Taaa... Poszczęściło Ci się.
Po paru dniach żona znowu mówi:
- Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar!
- 11
Kobiecie zmarł mąż. Odbył się pogrzeb, wszyscy przybyli ludzie rozeszli się do domów. Została tylko wdowa, która nie mogła pogodzić się ze stratą i wciąż płakała nad grobem męża. Do płaczącej kobiety poszedł dozorca cmentarza i zaczął rozmowę:
- był dla Pani kimś ważnym?
- był moim mężem; spędziłam z nim 70 lat
- a dużo lat miał Pani mąż?
- przeżył 95 lat
- no to trochę pożył
- był dla Pani kimś ważnym?
- był moim mężem; spędziłam z nim 70 lat
- a dużo lat miał Pani mąż?
- przeżył 95 lat
- no to trochę pożył
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Komentarz usunięty przez autora
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Komentarz usunięty przez autora
- Przepraszam wysoki sądzie, ze stresu pocę się jak czarnuch na polu bawełny.
- Nic nie szkodzi, mam powtórzyć pytanie?
- Tak
- Czy przyznaje się Pan do rasistowskiego zachowania w pracy?
#dowcip
- Nic nie szkodzi, mam powtórzyć pytanie?
- Tak
- Czy przyznaje się Pan do rasistowskiego zachowania w pracy?
#dowcip
Wraca Zenek po szóstej rano do domu. Otwiera drzwi.
Wchodzi - i na wejściu dostaje cios wałkiem od żony Zofii.
Pada i leży...
Zofia tak na niego patrzy... patrzy.
Nagle doznaje olśnienia. Pada na kolana.
Zaczyna go tulić i płakać:
Wchodzi - i na wejściu dostaje cios wałkiem od żony Zofii.
Pada i leży...
Zofia tak na niego patrzy... patrzy.
Nagle doznaje olśnienia. Pada na kolana.
Zaczyna go tulić i płakać:
- 0
@sultan-stulejman: hehehe, pozdrawiam ;-)
Przychodzi facet do urologa i mówi:
- Panie doktorze, spuchło mi jądro.
- Proszę pokazać.
- Ale niech pan doktor mi obieca, że nie będzie się śmiał.
- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście że nie będę.
Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy
- Panie doktorze, spuchło mi jądro.
- Proszę pokazać.
- Ale niech pan doktor mi obieca, że nie będzie się śmiał.
- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście że nie będę.
Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 0
@sultan-stulejman: stare ale dobre
Stary, umierający Żyd leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona. Słabnącym głosem mówi do niej:
Kiedy wiele lat temu płynęliśmy w podróż poślubną i leżałem w kajucie złożony chorobą morską - byłaś przy mnie. Kiedy parę lat później złamałem nogę i leżałem w szpitalu - też byłaś przy mnie. Gdy zbankrutowała moja firma - byłaś przy mnie. A teraz kiedy umieram - znów jesteś przy mnie. I ja się tak zastanawiam:
Kiedy wiele lat temu płynęliśmy w podróż poślubną i leżałem w kajucie złożony chorobą morską - byłaś przy mnie. Kiedy parę lat później złamałem nogę i leżałem w szpitalu - też byłaś przy mnie. Gdy zbankrutowała moja firma - byłaś przy mnie. A teraz kiedy umieram - znów jesteś przy mnie. I ja się tak zastanawiam:





