Przychodzi baba do ginekologa z ogórkiem w p-----e. Lekarz po udanej ekstyrpacji warzywa defenestruje go przez okno. Przechodzący nieopodal bezdomny zauważa to i zaczyna konsumować warzywo.
-Panie, ten ogórek jest ze psiuty! - krzyczy lekarz.
-Wcale nie zespsiuty, dobry!!!

( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

#heheszki #pasjonaciubogiegozartu #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tusk i Kaczyński wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Tusk kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha się do Kaczyńskiego i mówi:
- Widzisz jaki jestem sprytny? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory!
Kaczyński odpowiada:
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi:
Kaczyński mówi do właściciela:
- Pozwól, że pokażę
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Do szkoły językowej zgłasza się staruszek i mówi że chce się nauczyć języka łacińskiego. Zdumiona sekretarka pyta go: 
- A na co to panu? W tym wieku? On odpowiada: 
- Rzeczywiście jestem już stary, mam 90 lat i pewnie niedługo umrę. Stanę przed Świętym Piotrem i jak z nim pogadam? Po łacinie! Skoro ksiądz mówi po łacinie, biskup mówi po łacinie, papież mówi po łacinie, to i Święty Piotr też! 
- No
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 794
Clinton i Trump wchodzą do piekarni. W momencie wejścia Clinton kradnie 3 ciastka i chowa je do kieszeni. Uśmiecha się do Trumpa i mówi: 
- Widzisz jaka jestem sprytna? Właściciel nic nie zauważył i nawet nie muszę kłamać! Bez wątpienia wygram te wybory! 
Trump odpowiada: 
- To nieuczciwe i typowe dla takich ludzi jak ty. Złodziejstwo i obłuda! Pokażę Ci jak to się robi: 
Trump mówi do właściciela: 
- Pozwól, ze pokażę
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żona do męża: 
- Wiesz? Dzisiaj mi się poszczęściło!... Idę obok zsypu na śmieci, patrzę a tam para pantofelków stoi. A jakie piękne! Przymierzam - mój rozmiar! 
Mąż: 
- Taaa... Poszczęściło Ci się. 
Po paru dniach żona znowu mówi: 
- Słuchaj, idę do domu, a u nas na podjeździe, na żywopłocie, futro z norek wisi. Przymierzam - mój rozmiar!
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kobiecie zmarł mąż. Odbył się pogrzeb, wszyscy przybyli ludzie rozeszli się do domów. Została tylko wdowa, która nie mogła pogodzić się ze stratą i wciąż płakała nad grobem męża. Do płaczącej kobiety poszedł dozorca cmentarza i zaczął rozmowę:
- był dla Pani kimś ważnym?
- był moim mężem; spędziłam z nim 70 lat
- a dużo lat miał Pani mąż?
- przeżył 95 lat
- no to trochę pożył
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Okazało się, że kiedy zona mówi: "Jeżeli coś mi się stanie, to zacznij spotykać się z innymi kobietami", to nie ma na myśli tego, że utkwiła w korku.

#dowcip #suchar
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chłopak poznał się z dziewczyną. Długo spacerowali, zwiedzali różne miejsca. W końcu chłopak mówi: 
- Może pójdziemy do mnie do domu? 
- Po co? 
- Cóż, poczytamy książki, posłuchamy muzyki... 
- A co, bez tego ci nie stanie?!
#dowcip #suchar #heheszki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Przepraszam wysoki sądzie, ze stresu pocę się jak czarnuch na polu bawełny.
- Nic nie szkodzi, mam powtórzyć pytanie?
- Tak
- Czy przyznaje się Pan do rasistowskiego zachowania w pracy?

#dowcip
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wraca Zenek po szóstej rano do domu. Otwiera drzwi.
Wchodzi - i na wejściu dostaje cios wałkiem od żony Zofii.
Pada i leży...
Zofia tak na niego patrzy... patrzy.
Nagle doznaje olśnienia. Pada na kolana.
Zaczyna go tulić i płakać:
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi facet do urologa i mówi:
- Panie doktorze, spuchło mi jądro.
- Proszę pokazać.
- Ale niech pan doktor mi obieca, że nie będzie się śmiał.
- Ależ etyka lekarska mi nie pozwala, oczywiście że nie będę.
Pacjent wyjmuje jedno jądro, wielkości dużego jabłka, a doktor ryczy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stary, umierający Żyd leży na łożu śmierci, przy nim czuwa żona. Słabnącym głosem mówi do niej:
Kiedy wiele lat temu płynęliśmy w podróż poślubną i leżałem w kajucie złożony chorobą morską - byłaś przy mnie. Kiedy parę lat później złamałem nogę i leżałem w szpitalu - też byłaś przy mnie. Gdy zbankrutowała moja firma - byłaś przy mnie. A teraz kiedy umieram - znów jesteś przy mnie. I ja się tak zastanawiam:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Proszę Pani - mówi Jasio do nauczycielki. - Nie chcę Pani straszyć, ale mój tata wczoraj powiedział: "Jeszcze jedna pała i ktoś dostanie w------l!"

#dowcip #heheszki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach