#dowcip

Facet chciał sobie zrobić tatuaż na penisie. Poszedł do studia tatuażu i mówi, że chce wytatuować sobie tam "Willy", bo tak go nazywa jego dziewczyna.

- No ok, ale żeby się zmieściło, to musisz go pan postawić.

Facet sobie trochę potrzepał, fujara stanęła, koleś wytatuował. Po paru dniach facet poszedł na plażę nudystów. Leży, ale na penisie widać tylko pierwszą i ostatnią literę "Wy". Patrzy - obok leży murzyn i też
#dowcip

Jedzie papież swoim papa-mobile.Nagle wybiega blondynka i biegnie za samochodem.

Papież każe przyspieszyć. 40 km/h...blondynka nadal biegnie, powoli dogania...

Papież znów każe przyspieszyć. 50 km/h...blondynka jakimś cudem nadal ma siłę i biegnie, już prawie dogania samochód...!

Papież znów każe przyspieszyć. 60 km/h... Po kilku kilometrach blondynka dogania papa-mobile.

Wtedy papież każe zatrzymać samochód, bo go już zaczęło to wkurzać...

A blondynka: - Myślałam, że już nie dogonię! Dwa śmietankowe proszę!
#dowcip

Odbywają się mistrzostwa świata w otwieraniu banków. W zawodach biorą udział Niemcy, Francuzi, Anglicy no i oczywiście Polacy. Główna nagroda milion Euro. Zasady są proste, 2 osoby po kolei z każdego kraju mają minutę na otwarcie super sejfu niemożliwego do otwarcia (zdaniem projektantów), aby utrudnić zadanie startującym cała minuta przy wyłączonym świetle. Pierwsi zaczynają Niemcy, światło gaśnie i biorą się do roboty. Mija minuta, światło się zapala, sejf wciąż zamknięty, Niemcy
#dowcip

- Mamunia, jeśli się całuję z chłopcem w usta, to mogę zajść w ciążę? - pyta dziewczę z ostatniej klasy podstawówki.

- Nie - uśmiecha się matka.

- A gdy z języczkiem?

- Nie - odpowiada lekko zaniepokojona.

- A gdy obciągnę mu laskę?

- Nie, nie zajdziesz - mówi matka w szoku.

- A od seksu analnego?

- Córuś, tego was uczą w szkole? - pyta matka w amoku.

-
#dowcip

Szpital, oddział położniczy. Trzy kobiety: murzynka, wrocławianka, warszawianka urodziły synów. Niestety pielęgniarki były roztargnione i pomyliły dzieci. Jako że matki nie doszły jeszcze do siebie, postanowiono aby to ojcowie rozpoznali swoich synów. Podchodzi wrocławianin, lekarz się pyta:

- Który jest Pana syn?

Na to facet pokazuje na murzyna. Lekarz zwątpił i pyta się:

- Czy jest Pan pewien?

Na to wrocławianin:

- Tak, nie będę ryzykował warszawiaka...
Płonie rafineria. Kilka jednostek Państwowej Straży Pożarnej bezradnie patrzy na buchające płomienie i eksplozje. W pewnym momencie pojawia się pojazd Ochotniczej Straży Pożarnej. 30 Star mija jednostki PSP taranując ogrodzenie. Ochotnicy wypadają z pojazdu i błyskawicznie gaszą pożar. Wojewoda po przekazaniu gratulacji przechodzi do konkretów:

-Panowie, jak mogę się Wam odwdzięczyć za tą akcję?? Jest coś czego potrzebujecie w jednostce??

- Nooo, w pierwszej kolejności to przydałoby się zrobić hamulce w Starze...
#dowcip

Kierowca taksówki wracał ze zmiany do domu późnym wieczorem kiedy zatrzymała go mloda dziewczyna zgodził się ją jeszcze zabrać i powieźć.

Dziewczyna nie miała jednak pieniędzy i zaproponowała zapłatę "w naturze"

Kiedy taksówkarz w końcu wrócił do domu jego żona na pytanie dlaczego znowu wrócił tak późno usłyszała standardową wymówkę w której było pół prawdy

- Kochanie, przebiłem oponę i pół godziny się #!$%@?łem...
Akademia Rolnicza. Student weterynarii na egzaminie. Zupełnie mu nie idzie, nie potrafi odpowiedzieć na żadne pytanie. W końcu dostał pytanie ostatniej szansy:

- "Czy krowie można zrobić aborcję?"

Myślał, myślał, ale nie potrafił odpowiedzieć na to pytanie, więc wyleciał z dwóją. Wkurzony, że nie odpowiedział (...miałem szanse 50% że odpowiem dobrze, mogłem strzelać...) poszedł do baru, usiadł w kącie i powoli upija się na smutno rozmyślając o pytaniu.

Barman co jakiś czas
Przychodzi zajączek do burdelu i pyta: - Niedzwiedzica jest?

- Nie ma.

- A wilczyca jest?

- Nie ma.

- To moze chciaz lisica jest?

- Nie ma.

- A która jest?

- Jest pytonica.

- No dobra, moze być.

Poszedł zając na górę, ale gdy tylko wszedł do pokoju pytonica go połknęła. Ale zaczyna się zastanawiać:

- Zaraz... śniadanie jadłam, obiad też już był, a do kolacji jeszcze 3 godziny, więc
Idzie sobie rastaman ulicą i znajduje czarodziejską lampe. Niewiele myśląc pociera ją i ku jego zdumieniu pojawia się dżin. Dżin jak to dżin w zamian za uwolnienie zaproponował, że spełni 3 życzenia.

- Chciałbym, żebyś dał mi jointa. Ale takiego najlepszego.

Dżin spełnił życzenie oraz po namowach rastamana sam również przyłączył się do konsumpcji. Po kilku godzinach dżin budzi się ledwo przytomny i mówi:

- Ok kolego. Zostały Ci dwa życzenia więc
@UlfNitjsefni: W pewnym mieście powstał sklep, w którym każda kobieta mogła sobie kupić męża. Miał sześć pięter a jakość facetów rosła wraz z każdym piętrem.

Był tylko jeden haczyk: jak już kobieta weszła na wyższe piętro nie mogła zejść niżej, no chyba, że prosto do wyjścia bez możliwości powrotu.

Wchodzi więc tam sobie pewna babka poważnie zainteresowana kupnem męża.

Na PIERWSZYM piętrze wisiała tabliczka: "Mężczyźni tutaj mają pracę" -To już coś,