Wszystko
Najnowsze
Archiwum
2
Nazajutrz - użyj wyobraźni

Urodziny jak urodziny, normalnie, obudziłem się nazajutrz na drzewie, w miejscowości Warszawa pod Jankami, ale jakoś tak na zachód od swojego łóżka, za którym ni stąd ni z owąd zacząłem tęsknić rozpaczliwie. Westchnąłem rzewnie i to był chyba błąd, bo zassałem powietrze i dostałem...
z- 1
- #
- #
- #
- #
- #
- 4
- 2
@NieMamDobregoLoginu: jakie to stare ;__;
- 0
- 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 9
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Lotnisko Okęcie. 10 kwietnia 2010 roku. Godzina 7:27. Kontroler daje zgodę na start rządowego Tu-154.
Tymczasem nieopodal pasa startowego dziadek dorabia, kosząc trawę tradycyjną, konwencjonalną kosą. Deszczyk lekko mży, więc zarzucił na głowę kaptur od płaszcza. Widząc zbliżający się samolot, odchodzi w bok, staje, przewiesza kosę przez ramię. Za chwilę mija go przyspieszający tupolew. Dziadek macha wolną ręką...
Samolot wystartował. Pilot zgłasza wieży:
- Wieża, każcie dziadkowi następnym razem chociaż kosę w
Tymczasem nieopodal pasa startowego dziadek dorabia, kosząc trawę tradycyjną, konwencjonalną kosą. Deszczyk lekko mży, więc zarzucił na głowę kaptur od płaszcza. Widząc zbliżający się samolot, odchodzi w bok, staje, przewiesza kosę przez ramię. Za chwilę mija go przyspieszający tupolew. Dziadek macha wolną ręką...
Samolot wystartował. Pilot zgłasza wieży:
- Wieża, każcie dziadkowi następnym razem chociaż kosę w
Trzech hackerów i trzech userów wybrało się w podróż pociągiem. Userzy kupili 3 bilety, hackerzy jeden na wszystkich. Jadą. Widzą że zbliża się kontrol. Hackerzy biorą swój bilet i zamykają się we trójkę w kiblu. Przychodzi kontrola, sprawdza bilety userom, odchodzi. Przechodząc obok kibla widzi, że ktoś tam się zamknął. Puka. Hackerzy wysuwają bilet przez szparę pod drzwiami, kontroler sprawdza, dziękuje, wsuwa z powrotem bilet i odchodzi.
Ci sami userzy i hackerzy
Ci sami userzy i hackerzy
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
3
Dialogi na cztery nogi (1

Na stare lata spotykają się dwaj starsi panowie w barze i stać ich tylko na dwie setki; na zagrychę już nie. - Żałuję, że nie oszczędzałem pieniędzy jak byłem młodszy. - Ja też się nie oszczędzałem. Oh, nie. Oh, tak. Pamiętasz, jakie ilości towaru przerabialiśmy? -Niestety nie. -Stąd ten...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
#humor #dowcip #motoryzacja #takaprawda
Idzie gepard przez dżunglę i słyszy wołanie:
- Na pomoc!
Patrzy, a tu słoń wpadł do rozpadliny i nie może wyjść, prosi:
- Pomóż mi wyjść.
- No dobra - odpowiada gepard podając łapę.
Idzie gepard przez dżunglę i słyszy wołanie:
- Na pomoc!
Patrzy, a tu słoń wpadł do rozpadliny i nie może wyjść, prosi:
- Pomóż mi wyjść.
- No dobra - odpowiada gepard podając łapę.
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
- 5
Ja pocieszyć pacjenta, którego się operuje?
-
-
-
-
-
-
-
-
-
-
Wieczór. Syn, przed wyjściem na miasto, szuka czegoś w szufladzie. Przygląda się temu ojciec:
- Czego tam szukasz?
- Latarki.
- Po co ci?
- Bo idę na randkę.
- Za moich czasów na randki chodziło się bez latarki, hy hy hy!
- Czego tam szukasz?
- Latarki.
- Po co ci?
- Bo idę na randkę.
- Za moich czasów na randki chodziło się bez latarki, hy hy hy!
- 238
Dwóch kumpli wyszło na spacer ze swoimi psami. Jeden z labradorem, drugi z jamnikiem. Jeden kolega mówi do drugiego:
- Może wejdziemy na piwko?
- Nie wpuszczą nas przecież z psami.
- Nie marudź, rób to co ja.
Pierwszy z labradorem wchodzi do środka i od razu słyszy od barmana:
- Przepraszam Pana, ale nie wolno wchodzić z psami
- Może wejdziemy na piwko?
- Nie wpuszczą nas przecież z psami.
- Nie marudź, rób to co ja.
Pierwszy z labradorem wchodzi do środka i od razu słyszy od barmana:
- Przepraszam Pana, ale nie wolno wchodzić z psami
- 5
Przychodzi do lekarza Arab ze złamanym fiutem. Lekarz na niego patrzy i mówi:
- Co... gdyby kózka nie skakała...?
#humor #dowcip #pasjonaciubogiegozartu #islam #kozyboners
- Co... gdyby kózka nie skakała...?
#humor #dowcip #pasjonaciubogiegozartu #islam #kozyboners
źródło: comment_RMwtF0H4Y0wFs5rBszWORjiZd8c5tRBf.jpg
PobierzWraca mąż z pracy do domu, otwiera mu żonka (typ blondynki), podaje kapcie, obiad, potem piwko i gazetka, włącza telewizor z ulubionym kanałem sportowym i nic nie mówiąc wychodzi do kuchni (do swoich kobiecych, domowych obowiązków). I tak jest co dzień od ślubu.
Jednak tego dnia żona przerywa swoje czynności, wpada do pokoju i pyta:
- Kochanie powiedz mi co to jest "konsternacja".
Mąż leniwie składajac gazetę z lekkim wkurzeniem, że mu się przerywa, odpowiada:
-
Jednak tego dnia żona przerywa swoje czynności, wpada do pokoju i pyta:
- Kochanie powiedz mi co to jest "konsternacja".
Mąż leniwie składajac gazetę z lekkim wkurzeniem, że mu się przerywa, odpowiada:
-














– Życzy Pan sobie obiad?
– A jaki jest wybór?
#dowcip #heheszki #suchar #humor