Żona prosi męża:
- Kochanie napraw kran, bo cieknie. Wkręć żarówkę, bo ta stara się już spaliła. Aha i jeszcze napraw drzwi od szafy, bo się niestety zepsuły.
Mąż na to:
- Czy ja wyglądam na hydraulika, elektryka albo stolarza??
- Wydaje mi się, że to twój obowiązek naprawić te trzy rzeczy -
odpowiedziała żona
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozmawiają dwie przyjaciółki. Jedna mówi:

- Mam wspaniałego męża: nie pije, nie pali, nie zdradza mnie, nie lubi piłki nożnej, a nawet mnie nie bije.

Na to druga:

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwóch żuli stoi pod sklepem. Zostało im 3 zł, nikt nie chce dać im na "chleb". Nijak nie idzie się za to napić. Nagle jeden wpada na pomysł:
- Kupimy sobie hot-doga...
- Co ty teraz o jedzeniu mi tu, pić się chce....
- Czekaj! Kupimy hot-doga, wyjmiemy parówkę, resztę wyrzucimy...
- No pewnie! Jeszcze będziemy wyrzucać!
- Czekaj! Parówka nam się przyda. Wejdziemy do jakiego baru, zamówimy parę drinów, a jak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Młody chłopak pierwszy raz idzie do prostytutki, kładzie się i mówi:

- Denerwuję się. Nigdy wcześniej nie byłem z prostytutką.

- Spokojnie. Po prostu rozluźnij się i powiedz mi co lubisz.

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Idzie Baca z baranem na wypas. Nagle zauważa pijaną babę w krzakach, ale idzie dalej.
Po chwili jednak:
-K---a dawno nie ruchałem, a co mi tam niech stracę.
Wydymał babkę, wraca zadowolony, ale myśli dalej:
Ja poruchałem to i baran musi.
Baran wyruchał babę. Już mają iść, ale Baca chce jeszcze raz, no to znów się wraca.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chodnikiem biegnie przerażona kobieta, a za nią groźnie sapiąc wielki mężczyzna.

W końcu ona nie ma już sił. Staje, odwraca się do niego i krzyczy:

- Poddaje się, niech mnie pan gwałci, tylko nie zabija!

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Facet poszedł do supermarketu i zauważył że atrakcyjna kobieta wodzi za nim wzrokiem.
Podszedł do niej a ona powitała go ciepło. Był zaskoczony, bo nie mógł sobie przypomnieć skąd ją zna.
- Czy my się znamy?- zapytał
-Myślę, że jest pan ojcem jednego z moich dzieci - odpowiedziała.
Teraz jego umysł cofnął się do czasu, kiedy jeden jedyny raz nie był wierny swojej żonie. Powiedział:
-To ty jesteś tą striptizerką z mojego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi facet do dentysty:
- Dzień dobry, mam pewien problem.
- Jaki?
- Wydaje mi się, że jestem ćmą.
- Hmmm, to panu jest potrzebny psychiatra, a nie dentysta!

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wiezie taksówkarz kobietę.
Na zakończenie kursu okazuje się, że ta nie ma kasy.
Więc taksówkarz zawraca, jedzie za miasto na piękną, zieloną łączkę.
Zatrzymuje się, otwiera bagażnik, wyciąga koc i kładzie na trawę.
- Ale proszę pana, ja na pewno oddam panu pieniądze, proszę nic mi nie robić, mam dzieci i męża... - mówi prawie płacząc kobieta.

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach