#rodzice #dzieci #dobranocka #muminki

Czytałem dziś córce na dobranoc Kometę nad doliną Muminków. I jak zwykle pokrętny umysł z trudem powstrzymywał się przed śmiechem, czytając np

Włóczykij poprosił konika polnego za krzak, by go nauczyć nowej piosenki. Po krótkiej chwili zza krzaka zaczęły dobiegać, jeden po drugim, drżące urywane dźwięki.


I weź tu człowieku po mirkowaniu zachowaj spokojny umysł i się nie śmiej:) #
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sinusik: no niestety głowy mamy sprane, jak bardzo? wychodzi w takich sytuacjach, mam to samo :) I bardzo żałuję, że na niektóre sprawy już nie spojrzę oczami mojego dziecka. Przynajmniej mogę porechotać w ukryciu z mężem z takich akcji ;)
  • Odpowiedz
słuchajcie, córka mi żyć nie daje...jak się nazywała taka klimatyczna bajka o leśnych skrzatach czy czym takim - kiedyś jak była mała to raz oglądaliśmy i teraz jej obiecałem że jej cały sezon ściągnę i będziemy oglądać

#dzieci #bajki #pytanie #dobranocka
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dobranocka

Mirki, jako, że już się zbliża 22:00 i pora spać mam dla was krótką bajeczkę:

Pewnego deszczowego dnia nad wykopem pojawiło się słońce rozświetlając mroki niewiedzy. Krople wody unoszące się w powietrzu utworzyły wtedy tęczę, na którą wszyscy mówią neuropa. A na końcu tej tęczy jestem ja - Leprechaun.

Chciałbym
d.....r - #dobranocka 



Mirki, jako, że już się zbliża 22:00 i pora spać mam dla wa...

źródło: comment_8fET5O7zoQx5oRztu3rSXFnB3cUmzJFb.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach