W temacie Opola powiem tyle: od lat jest to festiwal żenady. W nazwie ma festiwal Polskiej Piosenki, a od lat udają że w Polsce nie ma Disco Polo. W debiutach występują jakieś wynalazki, żenujący poziom tekstów... ale ani jednego discopolowca z ambitniejszym tekstem, czy po prostu z kilkuset tysiącami sprzedanych płyt. A więc mówimy o przeglądzie polskiej piosenki który od lat uporczywie odmawia racji bytu polskiej piosence.

Aż tu nagle #neuropa
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Hannahalla z roku na rok coraz ciaśniej, bo wieś się rozleniwiła i każdy jeździ wszędzie samochodem. Komiczne było dla mnie, jak w tym roku dużo ludzi przywiozło święconkę samochodem, gdzie najdalej mieszkający mieli może kilometr :D
Ja chciałam na festyn pojechać rowerem, ale w końcu zawiozłam tylko mamę z siostrą i przynajmniej zdążyły Zenka zobaczyć :D
  • Odpowiedz