konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@czeki21: Vermeer ładniejszy, ale to stymuluje bardziej prymitywną część czerepu, więc dla mnie jest atrakcyjniejsze pod pewnym kątem.

Aczkolwiek satelity, gołe poślady i cała reszta poczajonych rzeczy u Bosha jest już w ogóle fascynująca... mimo że bez sensu, czasem nieodpowiednie, a jednak sztuka ;)
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xy_li: super! wołaj jak zaczniesz jakieś prace... chętnie bym kupił tak ilustrowaną książkę, kojarzy mi się z dzieciństwem.... nie wiem dlaczego, ale bardzo pozytywnie pomimo tego iż obrazek wydaje się dość mroczny. W teraźniejszej papce książek dla dzieci to byłby skarb :)
  • Odpowiedz
Praca inspirowana powieścią "Nova":

Powieść jest historią wyprawy po ilirion, niewyobrażalnie rzadkie i efektywne źródło energii. Do celu zmierza kilka konkurujących ze sobą statków międzygwiezdnych, a wygra tylko jeden - najsilniejszy, najsprytniejszy. Bohaterowie Delany'ego są niezwykle barwni, to mieszkańcy Ziemi, księżyców Drako i planet z Federacji Plejad. Każdy z nich posiada ukryte zdolności, które mogą pozwolić przechytrzyć przeciwnika.


http://lubimyczytac.pl/ksiazka/213227/nova
  • Odpowiedz
Czy istnieje jakiś roadmap do nauki rysunku, jak roadmapy do nauki programowania? xD Robię sobie ćwiczonka z książki "You can draw in 30 days" no i spoko, zawsze byłem słaby, więc nauka podchodzi mi nadal w stylu "draw the rest of the fucking owl", ale idę do przodu jakoś sobie i jest fajnie. Podchodzę do tego jak autor książki napisał - do nauki manualnego skilla, którego może nauczyć się każdy. Pomijając fakt
Finsky - Czy istnieje jakiś roadmap do nauki rysunku, jak roadmapy do nauki programow...

źródło: comment_ZrNEVX92RjyKfgkY2nZd4Fj5C5TJZDmX.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Finsky: oczywiście że można ogarnąć perspektywę bliższą, dalszą, światłocień, teorię kolorów itpd ale jak nie "zobaczysz w głowie" co chcrsz narysować to nigdy tego nie zrobisz. Jedynym naparwdę dobrym ćwiczeniem to 10-60 sekundowe szkice. Ustawiasz kilkanaście w miarę prostych zdjęć tak by wyświetlały się tylko na kilkadziesiąt sekund i szkicujesz tak szybko jak to możliwe. Z czasem przestaniesz myśleć o tym JAK szkicować a zaczniesz dostrzegać szczegóły.
  • Odpowiedz