Pięćdziesiątego ósmego dnia naszej wyprawy, dogoniliśmy Baala w pobliżu starożytnego portowego miasta Lut Ghoilen. Idąc od kilku miesięcy z krain Kedżystanu śledziliśmy wielkiego Pana Zniszczenia. Nasz przywódca, Tal Rasha, wierzył, że Baal skierował się na północ, w stronę śnieżnych ziem Scosglen, ale z jakiegoś powodu demon porzucił tę trasę i schronił się w tym mieście wśród piasków.
Nie chcąc, aby w czasie starcia ucierpieli niewinni, Tal Rasha nakazał nam zaczekać z atakiem
Nie chcąc, aby w czasie starcia ucierpieli niewinni, Tal Rasha nakazał nam zaczekać z atakiem











