Wszystkim motocyklistom ktorzy lamia przepisy i przekraczają prędkość wlepiał bym ogromne mandaty i zabraniał prowadzenia pojazdów do końca życia. To co wyprawiają na drodze jest niepojęte
#motocykle
#w---w
#debile
  • 28
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Rivgen: Przecież to zależy jaki kto ma samochód xD
To że nas nie stać na Porsche czy inny cud techniki to nie znaczy, że innych nie stać. Co to w ogóle za argument.
Nie każdy jest biedny tak jak my.

Osobiście jak jeżdżę motocyklem w mieście przepisowo to 3/4 samochód mnie wyprzedza. Fakt, w każdej grupie zdarzają się debile ale identyczna sytuacja by była jakby Janusz miał 300 koni w swoim
  • Odpowiedz

ktoś na osiedlu sobie chyba kupił syrenę z ambulansu/radiowozu, bo od rana n--------a tymi sygnałami...
#halasujo #debile #c---------------a
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale mnie w-------ą ludzie wyprzedzający na siłę w korku, przede mną nie ma żadnej przestrzeni, ale i tak typ zjeżdża na przeciwny pas i na mnie wymusza. Jeszcze trąbi, drze jape i gestykuluje. Ale czarny mercedesik E350 czy tam C350 jest. Mam wrażenie, że gdybym był swoją BMW E70 zamiast Forda Mondeo matki to nawet by nie próbował wyprzedzać. Co oni mają w głowach?

Fajnie byłoby jakby zgierski kolega z merola mirkował
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Piterovy: Nie lubię żartów ze stereotypów bo to zwykle humorystyczny niż ale Zgierzanie wraz z dowodem rejestracyjnym to chyba dodatkowy chromosom odbierają. EZG zdecydowanie wyróżnia się na tle aglomeracji łódzkiej.
  • Odpowiedz

To uczucie gdy masz świeżo umyte, pachnące włosy, jedziesz do swojego chłopaka, a jakiś palacz debil oczywiście musi palić na przystanku i cię zasmrodzić.

#palacze #debile #wlosy ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No i znowu przyszła zima na drogach. I znowu widzę jak większość kierowców nie umie jeździć bezpiecznie.
Chciałem o tym napisać już rok temu, ale jakoś tak wyszło, że nie napisałem.
Do pracy mam jakieś 25 km. Pierwsze pięć jadę dobrą drogą - krajówka, odśnieżana, posypywana - fajnie. Kolejne 20 to inna bajka - droga wojewódzka, dziurawa, odśnieżana w drugiej czy trzeciej kolejności i rzadko posypywana. Wiadomo, że na rozjeżdżonym czy ubitym
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach