Właśnie wczoraj wbiłem platynke w #daysgone i nie mogę się doczekać drugiej części, mam nadzieję że wyjdzie. Jestem trochę w szoku że ta gra ma tak niskie recenzje a moim zdaniem bije takie the last of us pod względem fabularnym jak i samej rozgrywki ( ʖ̯)
#ps5 #ps4
@Turczyk: @piaskun87: @adam-wegrzyn: @ironlelele: Przecież w Days gone prawie nie ma żadnej fabuły xD Przez 80% czasu gry jesteśmy największym chłopcem na posyłki w historii gier. Przecież te zlecenia w tych obozach to ciągle to samo. Ktoś kogoś zabił i uciekł i trzeba go znaleźć i zabić albo kogoś porwali i go przyprowadzić do obozu.

The last of us mialo jakąś fabułę, a końcówka dawała do myślenia i
  • Odpowiedz
#daysgone skonczone #!$%@? jakie to było dobre. Grałem w każdego exa od horizona który mnie mocno wyniudził bo GoW, ale ten mnie wkręcił chyba najbardziej. Najlepszy świat post apo jakie powstało. Klimat, historia, umiejscowienie, muzyka. Było sporo niedociągnięć, ale nie nudziłem się ani chwili. A gra w 60fps na #ps5 to czyste złoto
#ps4
@danter: Pamietam jak sie odbilem od tej gry na premiere. Bylo sporo problemow z balansem, szczegolnie z motocyklem glownego bohatera. Wielu produkcja jakos przeleciala miedzy uszami i tak sobie umarła w myslach graczy.
Ogralem ta gre z pol roku temu i byly momenty w ktorych az #!$%@? dech w piersi albo plakac sie chcialo tak przezywalem historie Deacona. Wspaniala to gra byla, nie moge doczekac sie drugiej czesci, ukryte zakonczenie daje
  • Odpowiedz
skończyłem days gone
takie 8/10 zajebiste gta o zombie, ogromny i dobrze zrobiony świat, ale trochę niewykorzystany, bo nie ma sensu go eksplorować, napotkamy jedynie oponentów do rozwalenia
gra ma z 4-5 rodzajów misji, wszystkie sa praktycznie takie same, walka z hordami jest dosc trudna i trzeba strategicznie myslec
watek glowny nawet spoko, bardzo dlugi, poboczne raczej lipa
zombi rozwala sie dobrze, ludzi tak sobie, kilka rodzajow przeciwnikow
gra dluga z 30h
już kilkadziesiąt h gry w daysgone
gra na pewno zyskuje z czasem, historia trochę się rozkręca, świat jest bardzo duży, choć jednak dość zamknięty, zazwyczaj ograniczają nas góry
strzelanie do zombi jest satysfakcjonujące, zombiaki też są różnego rodzaju, giwery można tuningować i jest ich dużo, a w każdym obozie zrobimy co innego
misje są powtarzalne, jest kilka utartych schematów, ale są tak wymieszane, że jest dobrze
fabuła nie porywa jak w tlou
Po zapowiedziach i krótko po premierze, niespecjalnie wierzyłem, że Days Gone okaże się czymś więcej niż takim typowym 7/10 w stylu Ubigier tylko w postapo na motocyklu. Tymczasem po namiętnym ogrywaniu przez miesiąc muszę stwierdzić, że ta gra na survivalu to złoto jest () Zero pierdół w postaci podświetlonych wrogów itp. świetnie pomaga w budowaniu imersji. Wreszcie poczułem jakąś solidną namiastkę skradanki gdzie trzeba sporo
Obywatel_Kondominium - Po zapowiedziach i krótko po premierze, niespecjalnie wierzyłe...

źródło: comment_16083218158bqrK9vAZxYAu7tJcWTUNQ.jpg

Pobierz
@Aquamen: Ehh ja pierdzielę, czyli nie ma sensownej serii z zombiakami poza Dying Light, które tak przekładają, że może ta sama kaszana wyjść co z CP.

@SpiderFYM: Jeszcze nie. Będzie grane gdzieś dopiero w przyszłym roku jak jeszcze trochę stanieje. Teraz czas na Kingdom Come. Z exów poza Tsushimą jeszcze Spider czeka do którego się nie mogę jakoś zabrać i w końcu kupuję coś innego.
  • Odpowiedz
Te wszystkie recenzje specjalistów, to dla mnie jakaś kpina. Takie days gone zostało ocenione że średnią 7.2 a najniższa ocena 3/10.Człowiek czyta i myśli, aha goowno, szkoda czasu i hajsu, odgrywa przeszło rok po premierze i stwierdza, że zajebista gra minimum 9/10 i szkoda, że dopiero teraz ją odgrywa. Cyberpunk że średnią 9/10 od znaffców okazuje się grą max 7/10, pomijając wtopę z konsolami. Tak wiem, że days gone jest exem na
@Aquamen: bez jaj, Days Gone to odkrycie roku dla mnie. Chociaż trzeba przyznać, że było po wielu patchach jak zagrałem, więc nie wiem, jak na początku to wyglądało. Ale w grze znalazły się naprawdę nowatorskie pomysły, jak symulacja hordy zombie w czasie rzeczywistym. Można nawet napuścić hordę na obóz wrogów i obserwować spontaniczną, nie reżyserowaną rozwałkę.
  • Odpowiedz
Jak to jest możliwe, że #daysgone na #ps4 pro przez 80% czasu jazdy na motocyklu szarpie jak reksio szynkę? Mam spadki może do 15-20 fps. A najgorsze jest to, że konsola jest stosunkowo cicha. Jest to najnowsza rewizja.
Skończyłem właśnie metro exodus, co tu dużo mówić, długo szukałem gry w podobnym postradzieckim klimacie po ograniu singularity. Gra spełniła moje oczekiwania, pomyśleć, że tyle szukania a ona leżała sobie w sklepie na promocji i się śmiała.W czasie kiedy wszyscy #!$%@?ą się na redów i #cyberpunk2077 ja zaczynam przygodę z days gone, i zapowiada się świetnie. Cyberpunk poczeka do wakacji, będzie tańszy w zakupie i dopracowany, więc nie rozumiem ludzi kupujących preordery,
gram w daysgone, gra się przyjemnie, ale podam kilka minusów
fabuła jest spoko, ale nie jest to poziom tlou czy gta, nie jest w żaden sposób porywająca
nasz motor, na początku problemy z paliwem i trzeba co 2km tankować, do tego w takich terenach idealnie pasowałby jakiś cross, a nie harley, który rozwala się przy skokach z górki
mapa wolałbym, żeby była bardziej otwarta, bo czasami człowiek chce sobie samemu pojechać, a
@UFC_Jest_W_Dupie: Bak się ulepsza w miarę postępu w grze, natomiast mechanika konieczności tankowania bardzo mi się podobała. Zawsze jak miałem gdzieś jechać to planowałem drogę tak, żeby było gdzie uzupełnić paliwo po drodze a nie, gdzie najkrótsza droga. Oszczędzanie paliwa na zjazdach itp. Fajna sprawa.
  • Odpowiedz