Czasem wydaje mi się, że trudno się z tym zgodzić. Z jednej strony nie brakuje powiedzonek typu "każdy jest kowalem swojego losu" i często jest to prawda. Z drugiej zaś, jeśli ktoś np. walczy z depresją albo pochodzi z patologicznego środowiska, może po prostu nie potrafić - przynajmniej na początku - samemu rozwiązać swoich problemów, ba, może nawet nie być ich do końca świadomy. Co wtedy? No chyba że za przejaw korzystania
@fredikamionkagminaburzenin: spójrz na jakieś wydarzenie, sytuację tak jak by była sfilmowana przez kamerę. Reszta to Twój poznawczy i/lub emocjonalny dodatek.
*Właściwie to cytat z Aureliusza obejmuje dwie kwestie: jedna to osobista reakcja na sytuację, która obiektywnie może być przykra (ktoś źle o tobie mówi, ale od ciebie zależy, na ile coś ci to zrobi, jak do tego podejdziesz) a druga to zniekształcenie poznawcze, w tym przypadku katastrofizacja (mój syn zachorował
@ZalgoZalgo Uważam, że sensowniejsze byłoby dodawanie tych myśli na dziś rano - jeśli dodajesz je po 22, to odbiorcom te myśli nie mogą towarzyszyć przez cały dzień, a przynajmniej dla mnie to jest clue myśli na dziś - żeby rezonowała przez cały dzień
ja się właśnie zastanawiam czy ci ludzie co w najgorszych sytuacjach zachowują pogodę ducha i jeszcze coś robią to oni byli w stanie to zrobić bo sobie umieli to przetłumaczyć, czy mają taką osobowość. Przypomina mi się taki film Motyl i skafander, to na podstawie życia prawdziwego człowieka, i on tam mógł po wypadku ruszać tylko jednym okiem, i on tym okiem książkę napisał. Niewyobrażalne dla mnie.
Pragmatyzm
15 sierpnia
Sąd najwyższy Twego umysłu
„Tę