Piękne. Krzepiące. Czytając ten dzisiejszy cytat, przypomniałem sobie, że właściwie cała historia ludzkości wypełniona jest poruszającymi przykładami braterstwa i wzajemnej pomocy, jakiej ludzie sobie udzielali w najróżniejszych sytuacjach. I czynili to bezinteresownie. Stoik nigdy nie jest zapatrzony w siebie. Wie, że jego obowiązkiem jest dbać o innych, że ma społeczny obowiązek troszczyć się o lepsze życie innych ludzi. Bycie altruistycznym i aktywne działanie na rzecz drugiego człowieka bez oczekiwania osobistych korzyści, uznania
@itakisiak: „Pierwszym oznakiem cywilizacji u człowieka było złamana i zagojona kość udowa.” - Margaret Mead
Mead tłumaczyła, że w świecie zwierząt osobnik ze złamaną nogą umiera — nie może uciec, zdobywać pożywienia ani się chronić. Jeśli jednak kość się zrosła, to znaczy, że ktoś inny się nim opiekował — przynosił jedzenie, chronił, pielęgnował. Dla niej to był pierwszy dowód współczucia, a więc początek cywilizacji.
To może kilka refleksji, zainspirowanych dzisiejszym cytatem. Jasne, że lepszy jest ten drugi "uchwyt". Dotyczy to szeroko rozumianej akceptacji wszystkiego, co się w naszym życiu przydarza. Akceptacji opartej na elastyczności. Na przykład, zamiast dostrzegać i skupiać się tylko na przeciwności i przeszkodzie, lepiej koncentrować się na tym, co w danych okolicznościach jest dobrego. Szklanka w połowie pełna, nie w połowie pusta. W tym kontekście przypomniałem sobie jeszcze dalej idące zalecenie,
@itakisiak fajne u was jest to, że po przeczytaniu wpisu można zjechać na dół i też znaleźć wartościowy wpis. Pewnie fajnie macie tam u was w grupie na Discordzie.
U mnie też pomaga odkładanie decyzji (o ile to możliwe) na kolejny dzień, aby nie podejmować decyzji pod wpływem emocji. Perspektywa potrafi się zmienić np. po spacerze, przespaniu się czy daniu sobie chwili oddechu. To, co jednego dnia wydaje się tragedią, kolejnego często wygląda już zupełnie inaczej.
Natomiast druga rzecz to przestanie kopać - kiedyś miałem tak, że jeśli zmarnowałem pół dnia, to spisywałem resztę dnia na straty. Teraz mam trochę inaczej,
Przed laty, w którymś z błyskotliwych felietonów Stefana Kisielewskiego, człowieka wielu talentów, w tym publicysty, przeczytałem powiedzenie, że "Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają". Wywarło ono na mnie duże wrażenie, w każdym razie dostatecznie duże, żeby zapamiętać je do dnia dzisiejszego. Przesłanie tego powiedzenia było i wciąż jest dla mnie jasne. Otóż, jeśli żyję i chcę nadal żyć, to przyjmuję za własne życie odpowiedzialność. Nie czekam, jak królewna,
Jak, pomimo trudności i przeszkód, które nieuchronnie niesie życie, nie tylko przetrwać, ale jeszcze być szczęśliwym? Samo obiegowe wezwanie "bądź twardy" często nie wystarcza. Czy życie to cierpienie? Tak, życie przez wielu odbierane jest w taki właśnie sposób. Jednak cierpienie to jest w znacznej mierze spowodowane naszymi błędnymi, nasyconymi perfekcjonizmem oraz nawykowymi myślami automatycznymi (przymusami) interpretacjami rzeczywistości oraz niepowstrzymanymi i niekontrolowanymi pragnieniami (potrzebami). Tymczasem, w jakiej granitowej skale wyryto bezwzględne prawo natury, że wszystko
@itakisiak Hej, jeśli ktoś czuje się permanentnie nieszczęśliwy, może warto zadać sobie pytanie: czym różni się życie, które chciał(a)bym prowadzić, od mojego obecnego życia? I czy mogę zrobić choć jeden krok w kierunku tej zmiany? Pomocne może być stoickie podejście – oddzielenie tego, na co mam wpływ, od tego, na co wpływu nie mam.
W dzisiejszych czasach, mimo wysokiej jakości życia i wielu dostępnych
Kilka uwag - jak zawsze, z własnego doświadczenia - na temat dzisiejszego wpisu. Może się komuś przyda. A może nie. Kto wie. Tworzenie i posiadanie własnego Planu B (czy nawet C!), to użyteczny nawyk, ponieważ zawczasu umożliwia przygotowanie się i oswojenie się z potencjalną przeciwnością na wypadek niekorzystnego rozwoju wypadków. Szczególnie przydatne to jest w redukowaniu lęku u tych, którzy stale i uporczywie zamartwiają się przyszłością, zatruwając sobie (oraz
Ten cytat, na pierwszy rzut oka, wydać się może nadmiernie ogólny, przez co może przez niektórych zostać niedoceniony i odrzucony. Mnie on jednak zatrzymuje. Jego ogólność jest dla mnie raczej zaletą, świadczącą o jego sile i przydatności na co dzień, niż wadą. Potęga wezwania "bądź dobrym człowiekiem" tkwi w jego prostocie i głębi. Cytat chyba głównie odwołuje się do etyki i wynikającego z niej naszego stosunku do innych ludzi.
@itakisiak Najwspanialsze w naszej wolności jest to, że codziennie rano stajemy przed wyborem i możemy go podejmować właśnie każdego dnia - Będę dzisiaj dobrym człowiekiem?
Samo zadanie sobie tego pytania z samego rana jest już wkładem i wysiłkiem, również w pewien sposób pracą nad sobą. Zgadzam się ze wszystkim co napisałeś, wspaniałej soboty : )
Rozwiązywanie problemów
16 czerwca
Nie wstydź się prosić o pomoc
„Nie
Piękne.
Krzepiące.
Czytając ten dzisiejszy cytat, przypomniałem sobie, że właściwie cała historia ludzkości wypełniona jest poruszającymi przykładami braterstwa i wzajemnej pomocy, jakiej ludzie sobie udzielali w najróżniejszych sytuacjach. I czynili to bezinteresownie.
Stoik nigdy nie jest zapatrzony w siebie. Wie, że jego obowiązkiem jest dbać o innych, że ma społeczny obowiązek troszczyć się o lepsze życie innych ludzi. Bycie altruistycznym i aktywne działanie na rzecz drugiego człowieka bez oczekiwania osobistych korzyści, uznania
Mead tłumaczyła, że w świecie zwierząt osobnik ze złamaną nogą umiera — nie może uciec, zdobywać pożywienia ani się chronić. Jeśli jednak kość się zrosła, to znaczy, że ktoś inny się nim opiekował — przynosił jedzenie, chronił, pielęgnował. Dla niej to był pierwszy dowód współczucia, a więc początek cywilizacji.