@poczucie_przemijajacej_srody Złym tokiem poszedłeś. Jedyny sposób żeby zobaczyć to starcie to wojna polsko-kacapska i to w przyszłości (2026-2027). Wolę jednak nigdy nie widzieć takiego starcia. Pierwszy egzemplarz powinni nazwać Rudy K2. Swoją drogą z wyglądu to taki mix Leoparda z Leclerciem.
  • Odpowiedz
@ArtBrut: Nie za bardzo rozumiem akurat śmiania się z tych T-55 itd. Jeżeli mają ich od groma, oraz mają możliwości żeby je odgruzować i jakoś zmodernizować, to nadal używanie takich czołgów na pozycjach defensywnych to świetna sprawa. Po pierwsze przeciwnik musi się skupić na takim czołgu, a po drugie daje to większe możliwości obronne. Sami Ukraińcy przyznają że można się śmiać z tych czołgów, ale czołg to czołg. Nie bez
  • Odpowiedz
@RafDan: Akurat ruskie dużo T-55 nie mają, 200-500 sztuk takie są szacunki bo większość dawno została przetopiona albo sprzedana. Oni mają więcej T-72, T-80 na składach w różnym stanie jeszcze ale okazuje się, że z jakiegoś powodu nie mogą, nie chcą ich remontować. Po prostu do T-55 muszą wymienić tylko gumowe elementy i nic więcej. Gdyby ruscy mogli remontować w odpowiednim tempie T-72, T-80 czy T-90 to w życiu nie
  • Odpowiedz