Ważące niemal 70 ton, poruszające się z prędkością 15 km/h francuskie czołgi Char 2C wyprodukowano za późno, aby mogły wziąć udział w I wojnie światowej. Gdy ponad 20 lat później Niemcy znów zaatakowały Francję, konstrukcja była już przestarzała. Francuzi wyciągnęli je jednak z magazynów. - Zadania, jakie przeznaczono dla wozów 2C, nie były jednak bojowe: służyły do zmylenia przeciwnika oraz do wzmocnienia ducha bojowego Francuzów
  • Odpowiedz
@czcigodna_maupa: wydaje mi się, ze to są raczej race do informowania własnego lotnictwa (do zakrywania używa się białego / szarego dymu, kolorowe race są racami sygnalizacyjnymi) o swoim położeniu czy to w celu naprowadzenia zrzutu z zaopatrzeniem czy to poinformowania, że ten czołg nie jest wrogiem.
  • Odpowiedz
@mahometgej: s------l wielki, za to silnik malutki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Z drugiej strony on był do rozwalania bunkrów projektowany, a cytując Pratchetta "Żółw porusza się z taką prędkością jaka wystarcza do polowania na sałatę"
  • Odpowiedz
Już od prawie 2 tygodni gram w w CBT WT groundforces i w trochę w WoTa żeby mieć lepsze porównanie. Więc pora na małą analizę:

Zacznę od mocnych stron WT GF:

+ Tryby gry, każdy znajdzie coś dla siebie. Arcade jest bardziej przyjazny noobom niż bitwy losowe w WoT bo asystent celowania pokazuje szanse na przebicie w miejscu w które celujemy więc nie trzeba znać słabych punktów czołgów. Natomiast tryby realistyczny i symulacji są
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Lisiu: Kiedyś jak mniej osób grało w WoTa, jeszcze na becie, bitwy były 10 na 10 dzięki czemu czołgi lekkie i średnie przebijały się łątwo na tyły, zawsze ktoś zostawał bronić arty itp. Teraz 15 na 15 pozwala obstawić każdy fragment pola bitwy i przebicie się na boki tyły jest znacznie trudniejsze co powoduje że zamiast dynamicznej gry, gra się ciężkimi czołgami bo nie ma stracha objechania, wspieranymi przez TDki
  • Odpowiedz
Wczoraj pierwszy raz miałem okazję pograć w CBT War Thunder: Ground Forces. Jako, że nikogo to nie obchodzi, to podzielę się swoimi wrażeniami. ;)

Zagrałem paręnaście bitew w trybie zręcznościowym, co by wyczuć mechanikę. Początkowe czołgi nie są królami pól bitewnych, ale dają radę. Modele są świetnie odwzorowane. Podczas sterowania da się odczuć, że prowadzi się wielotonowy pojazd. Niestety granie bez ulepszeń i modyfikacji czołgu, to nie taka prosta sprawa, ale wraz
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki od #wot #worldoftanks #warthunder i #warszawa oraz #polska #wojskopolskie #czolgi #militaria

Za dzieciaka z kumplami się bawiliśmy czołgami na Forcie przy ul. Powsińskiej bo stały niezabezpieczone teren dostępny wieżyczki nie zaspawane można było obracać podnosić generalnie najlepszy plac zabaw EVER !

Teraz też podobno jest wstep za darmo, a od Maja będzie czynne dłużej

MUZEUM
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach