@Honorrata: Uwielbiam ten utwór. Niby banalny, niby cierpi na te same problemy, co wszystkie utwory orkiestrowe Chopina, niby to nic ciekawego w porównaniu z chopinowskimi "naj"... Ale nic nie jest w stanie zastąpić tej pięknej melodii, genialnej w swojej prostocie i "pozytywności". Serio, spędziłem godziny słuchają tego krakowiaka, niezmiennie z bananem na twarzy. :)

Szkoda, że na Konkusie Chopinowskim nie można go wybrać. Z chęcią posłuchałbym nowych wykonań, bo niestety ten
  • Odpowiedz
@Honorrata: W ogóle Plowright to świetny pianista, który słynie z wykonywania mniej znanej muzyki polskiej. Mam kilka jego płyt i byłem kiedyś na jego koncercie. Jak wspominałem ostatnio o wielu perełkach, które mam w domu, ale nie ma ich w Internecie, to miałem na myśli np. Wariacje i fugę es-moll Paderewskiego w jego wykonaniu. Genialna kompozycja i genialne wykonanie.
  • Odpowiedz