Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#chad #praca #plan #witaminka. U mnie w pracy jest taki przystojny opalony facet z dłuższymi włosami i o kwadratowej szczęce. Nie arab i nie Chińczyk ale z kraju Azji. Możliwe że chce mnie poderwać dla stałego pobytu, więc mam plan że co pobzykam to moje a później powiem że się nie chce żenić i wtedy to ja wystawię Chada a nie chad mnie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki, ja z prośbą o podzielenie się osobistymi lub zasłyszanymi historiami o związkach z osobą ze (stwierdzoną) dwubiegunówką.

Jasne, że przebieg choroby może być różny. Chodzi mi o objawy, które już naprawdę utrudniają normalne życie, powodują huśtawki emocjonalne i stanowią mniejsze lub większe zagrożenie dla osoby chorej.

Czy taki związek ma szanse przetrwać? Czy wymaga on tak naprawdę ciągłego stresu i niepewności ze strony tej drugiej (teoretycznie zdrowej) osoby?
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

OP: Wiem, że to jest racjonalne, żeby się w taki związek nie pakować. Ale jak już się jest? Już jest uczucie i zwykła troska o tę drugą osobę.

@Jakis_Leszek dlaczego nie? Masz epizody, że wszyscy bliscy cię wkurzają i pojawiają się skrajne emocje, a czasami ich brak? Po jakimś czasie życia z chorobą jesteś w stanie pamiętać o tym, że to tylko epizod i tak naprawdę ci ludzie są dla ciebie
  • Odpowiedz
@Czikolachowski Że przyszła na siłownię dla Ciebie, że jeśli zajęła bieżnię trzecią od Ciebie to coś znaczy, analizujesz jej aktywność w sieci i na FB. A to tylko dlatego, że jakoś czas temu (z tego co piszesz to już dość dawno nawet) mieliście nieudane podejście. Zmartwię Cię, ale nie jesteś pępkiem świata i prawdopodobieństwo że to wszystko jest jakoś powiązane z Twoją osobą jest bliskie zeru xD
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem typową szarą myszką, introwertyczką. Z wyglądu szczupła, twarz raczej przeciętna, z 6/10. W szkole, potem w pracy, na imprezach dosyć często miałam powodzenie u przystojnych facetów tzw. chadów. Niektórzy z nich przez dłuższy czas intensywnie o mnie zabiegali.
Z jednym z nich byłam w kilkumiesięcznym (jedynym w moim życiu) związku.

Moją rodzinę oraz koleżanki mocno dziwiło to, że taka dziewczyna jak ja podoba się takim chłopakom. Mówili mi wprost:
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach