Kierwa, jak mi działają na nerwy takie osoby, które w naprawdę drobnych sprawach każą się prosić, bo nie wiem, za kogo się uważają. Pytasz o coś, a w odpowiedzi: "no nieee wiem", "a cooo?", "a bardzo potrzebujesz?", "no maaasz, ale oddaj szybko". TAK, NIE albo ZASTANOWIĘ SIĘ. Ale nie, chyba chodzi o to, że trzeba prosić, dowartościowywać, wymyślać powody, szukać miłych słówek. To dzieny, wolę iść do kogo innego. #cebulaki
Bilet PKP na iPadzie? Nie tak prędko.

Nasz czytelnik kupił przez iPada bilet na pociąg z Krakowa do Gdańska i nie mógł z nim wejść do wagonu sypialnego. - Nie ma pan wydrukowanego biletu, nie jedzie pan - usłyszał.
z- 24
- #
- #
- #
- #
- #
- #
- #



















