Przeglądam produkcje z ostatniego demoparty commodorowskiego Moonshine Dragons w Opolu no i zonk. Ten "utwór" zajął pierwsze miejsce przed dużo lepszymi kompozycjami... Poświęciłam się i nagrałam wam kawałek... https://instaud.io/3HLd Jeśli ktoś nie ma odwagi słuchać (i słusznie) to jest to, za przeproszeniem, pierdzenie z pitoleniem... Nie wiem, może ja jestem głucha, albo rozum mi odjęło, ale...(°°
Wyniki i reszta rzeczy: https://csdb.dk/event/?id=2743

#
xandra - Przeglądam produkcje z ostatniego demoparty commodorowskiego Moonshine Drago...

źródło: comment_kmitzB7ZB4qayaccmTr87PUxMGmKV3Z3.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pamiętam (jak przez mgłę) taką grę na c64 w której układało się nuty (chyba przez skakanie po nich) i tworzyło z tego muzykę z akompaniamentem i perkusją. Jakiś dziwny gatunek muzyki - jazz czy funk, coś takiego (wtedy miałem z 7 lat i nie rozróżniałem). Próbuję googlać ale nie mogę znaleźć.

Schemat kolorów był głównie żółty i czarny. Muzykę tworzyło w taki sposób, że co byś nie wybrał brzmiało sensownie. Jakby ktoś
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach