co to za nowa moda na wypoku "jeżeli Twój chłopak nie wie co to, to jest dziewczyną" i dzisiaj zdjęcie stazy, wcześniej zamka do karabinka sportowego itp. To takie oddziaływanie na podświadomość, żeby ktoś z przekory zajął się strzelaniem? Nie mówię, że ludzie nie powinni strzelać, bo w mojej ocenie, ludzie powinni potrafić obchodzić się z bronią. Pytam chyba tylko, czy takie wzmożone oddziaływanie to przygotowywanie nas na... gorsze czasy? no właśnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mireczki strzelnicze... jeśli macie małe dzieci, od jakiego wieku ( i czy w ogóle) wprowadzacie je w klimaty strzelectwa?
Chodzi o to czy nie boicie się że maluch pójdzie do przedszkola i na rysunkach będzie pokazywał karykaturalnego tatę z wiernie odwzorowanym AR'em wymierzonym w mamę/pieska/brata/ptaszki?

Taki rysunek = afera -> pani przedszkolanka -> dyrektorka -> opieka społeczna -> kurator

Jakie macie podejście do tego tematu?
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RobertKowalski: jesli dzieciak potrafi samodzielnie jezdzic na rowerku to pod bezposrednim nadzorem instruktora poradzi sobie z kazda typowa konstrukcja broni. jesli przedszkolanka ma problem z tym ze dziecko chodzi na strzelnice to mowi sie jej ze wlasnie dlatego jest i nadal bedzie tylko przedszkolanka...
  • Odpowiedz
@idaho7: jesli przedszkolanka zrobi gownoburze o to ze dziecko chodzi na strzelncie to prawdopodobnie nie bedzie sie juz opiekowac moim dzieckiem. o tym czy dziecko moze strzelac decyduja rodzice i instruktor posiadajacy uprawnienia prowadzacego strzelanie. przedszkolanka ma tu gowno do gadania i ktos musi jej to uswiadomic na poziomie takim na jakim sama operuje.

2-3 latka to prawdopodobnie za wczesnie. zasada z rowerkiem dziala.
  • Odpowiedz
  • 12
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@The_Orz: no i oglądam i nawet gadają jeszcze większe głupoty niż myślałem, że będą gadać. (Udają że) nie wiedzą o liberalizacji sprzed paru lat i twierdzą, że jedyna droga zdobycia pozwolenia na b--ń to uznaniowa procedura z pozwoleniem do ochrony osobistej, którą to autorzy liberalizacji chcą zmienić na nieuznaniową.
Nie ma pozwoleń sportowych, łowieckich czy kolekcjonerskich. Wszystko jest uznaniowe i dostają tylko ci co naprawdę potrzebują, ocenieni obiektywnie przez dobrego
  • Odpowiedz
@NewSadist: @kekd: Widziałem filmik z tego, jeśli dobrze pamiętam to poszedł wcześniej "słaby" strzał, łuska wyleciała, ale pocisk został w lufie, zamiast się go pozbyć to strzelec kontynuował strzelanie i mamy efekt :) Paskudne i trudne do usunięcia zacięcie.
  • Odpowiedz
@FlasH: Całkiem niedawno przechodziłem te "badania" potrzebne do złożenia wniosku o posiadanie broni. Polecam pójść. Pani psychiatra oraz pani psycholog zadały mi kilka pytań. Nie znały mnie wcześniej i gdybym tylko coś chciał ukryć to bym ukrył... Gdybym był chory i o tym nie wiedział, to one by tego nie wykryły. To nie są "badania" - to jest bardziej "wywiad".
Tak to dziś wygląda.
Mój lekarz rodzinny wie o mnie o wiele więcej. Zna mnie kilka lat, wie co się dzieje w rodzinie... ma historię skierowań do specjalistów.
Uważam, że przerzucenie wystawienia zaświadczenia na rodzinnego to ZAOSTRZENIE przepisów.
Powiesz pewnie - rodzinnego można zmienić.
Jeśli zmienisz i pójdziesz po zaświadczenie do nowego to każdy rozsądny lekarz rodzinny (nie znając Cię) i tak skieruje Cię
  • Odpowiedz
I gdzie są teraz zwolennicy dostępu do broni ?

W kraju gdzie przecież wszyscy mają b--ń nikt nie zastrzelił gościa, który zabił 59 osób, jak to ?
Przecież b--ń rozwiązuje wszystkie problemy związane z bezpieczeństwem, przecież nikt nie będzie strzelał, bo wie, że ktoś go może zastrzelić.

#usa #bron #bronpalna #lasvegas #s---------a
  • 84
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@amath: Zobacz skąd on strzelał, a potem sprawdź jaka b--ń jest powszechnie dostępna i bez pozwoleń. Potem się udzielaj w temacie, bo robisz z siebie debila
  • Odpowiedz
@amath:
Doczytałem tylko do:

W kraju gdzie przecież wszyscy mają b--ń

Po tym widać że g---o masz a nie pojęcie jeżeli myślisz że w całych stanach są takie same zasady.
  • Odpowiedz