Często widzę w dyskusjach o posiadaniu broni palnej przez obywateli argument militarny: odstraszanie potencjalnergo agresora, partyzantka, te sprawy, wiecie o co chodzi. I się właśnie zastanawiam nad jego sensem. Bardzo często przy tego typu argumentacji pojawia się przykład wietnamu, orqz afganistanu. Tylko mi to nie współgra z sytuacją naszego kraju.
Mianowicie: przeciez po ofensywie tet amerykanie mimo strat nadal nie przegrywali militarnie, wręcz przeciwnie. Jednak do ostatecznej porażki doprowadziła sytuacja wewnętrzna i opinia publiczna. Czy w naszej sytuacji, gdzie właściwie jedynym możliwym wrogiem jest rosja, taka sytuacja może zajść? Dzisiaj każda jedna śmierć zachodniego żołnierza jest zwycięstwem przeciwnika, bo wywołuje to burzę w społeczeństwie, ale czy w rosji to by wywołało taki skutek? Moim zdaniem nie i temn argument jest błedny .



























#bron #bronpalna #strzelectwo #ciekawostki