Dzisiaj wreszcie ogoliłem jaja i pachy (znowu) i powiem wam szczerze, że czuję się zajebiście z tego powodu (i tak luźno mi ), a do tego nie jestem gejem. Szok ( ͡º ͜ʖ͡º) A wy się golicie w tych miejscach?
To uczucie gdy po roku ogolisz w końcu mordę na zero i nawet Pani w piekarni mówi, że "nie poznałam Pana", a ludzie w pracy w szoku bo pierwszy raz widzą cię bez zarostu xD
Wiem, że na niektórych tagach praktycznie post nad postem i z góry przepraszam, ale jutro sprawa powinna być rozwiązana i nie będę więcej spamował ;d
Już sam nie wiem jaki trymer wybrać. Na początku rozważałem Philipsa QT4002/15. Bez szału, 1-10mm, 10h ładowania, brak możliwości pracy sieciowo, nie wiesz kiedy ci padnie. Potem w oko wpadł mi o kilka dyszek droższy Philips QT4015/16, który już wydaje się solidnym sprzętem. Trymowanie 0,5-10mm, godzina ładowania
Jednak niektorym facetom w brodzie i dlugich wlosach wcale nie jest tak najgorzej ;> A na pewno lepiej, niz bez brody i w krotkich wlosach. Ech, chcialabym mieć takie gęste włosy...
Tak czy siak - Panowie! starczy zrobic klate, zapuscic wlosy i nagrać tutoriale upinania kokow meskich, a droga do slawy łatwa i przyjemna :P tutaj nieco wiecej informacji o tym panu
Co sądzicie o PHILIPS BEARDTRIMMER SERIES 3000 QT4015/16? Fajne jest to, że ma regulowaną długość co 0,5mm i można go myć pod wodą. No i działa na akumulatorze, ale też podpięty do sieci - to też jest w sumie ważne. Opinie też raczej są pozytywne. Macie może coś innego godnego polecenia, czy ten jest ok? Tak do ~200zł
Jaki mirki polecają trymer do nosa? Jakiś porządny do 100 zł się znajdzie? Nie mam zbytnio pomysłu, jak otagować, więc taguję #broda, gdyż brodacze mają zazwyczaj większe owłosienie na całym ciele, a więc i zapewne w nosie.