@przemek6085: @pieluszka: ja to zaczalem ogladac z moja dziewczyna a że watki niektore sa nawet zyciowe i ciekawe to mnie troszke wciaglo, najbardziej teraz lubie ogladac romana jak staje sie narkobossem i ta cala smieszna historiee z jego sprzedaza cisteczek szczescia xD
  • Odpowiedz
@mitotasak: Gdyby Jessie powiedział "Nie", Walt podałby go do DEA i by go zamknęli. Walt szukałby dalej albo zrobiłby coś sam. Jednak bez Jessiego nie natrafi na Tuco, ani na Badgera czy Skinny Pete, więc nie da rady dotrzeć do Gusa, przynajmniej dzięki sposobom przedstawionym w serialu, jednak całkiem możliwe że dałby radę sam, przynajmniej po fazie bycia "zwykłym Waltem", gdy stał się już "Waltem chcącym być Heisenbergiem".

#niemampoczuciahumoru
  • Odpowiedz
Obejrzałem całę #breakingbad i muszę powiedzieć, że końcówka mnie trochę zawiodła. Tak, jakby zależało im na tym, żeby jak najszybciej skończyć :/
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 4
@JemMandarynke: The Wire. Z poczatku mnie nudzil ale gdzies kolo 4 odcinka nie moglem sie oderwac. Akurat na bezrobociu bylem i ogladalem po 14 godzin dziennie. Po tym serialu ciezko znalezc cos lepszego. Podczas nagran pomagala prawdziwa policja i epizodyczne role grali prawdziwi kryminalisci po odsiadce.

Polecam te z The Shield i SoA.
  • Odpowiedz