@George_Stark: Jeszcze nie, ale chcę przeczytać obie i porównać. W lekko podobnym klimacie czytałem Pustostany Doroty Kotas. To była książka o wyobrażaniu sobie jak żyli starsi ludzie, na podstawie tego, co bohaterka zastała w mieszkaniach po ich śmierci (włamując się do nich). Sam pomysł był rewelacyjny ale wykonanie tragiczne, dałem jej chyba 4 gwiazdki.
  • Odpowiedz
1324 - 1 = 1323

Naprawiam licznik skryptu.

_________________________________________
Skrypt do dodawania: LINK
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@rassvet: ale wiesz że to co piszą na tyłach okładek książek to bzdury marketingowe? Więc właściwie zrobiłaś recenzje tych wypocin jakiegos junior brand managera a nie książki ;)

Być może wczucie się w książkę by ci ułatwia informacja że Gaiman pisze baśnie dla dorosłych.
Tak, tam nie ma jakieś głębi psychologicznej, tak nie ma wprowadzenia postaci (zresztą ciężko spodziewać się wprowadzenia posiaci która właściwie jest postacią wymyślona przez głównego bohatera).
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@rassvet: jedynym plusem książek Gaimana jest wydanie, choć to też kwestia gustu. Czytałem Amerykańskich bogów (najnudniejsza książka w swoim gatunku) i Mitologię Nordycką, obie były słabe. Nie polecam twórczości tego pana.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Zaff: zgadzam się w 100% świetna książka ale historie o leżeniu na piramidzie i gapieniu się w gwiazdy to tragedia.
  • Odpowiedz