@smierdakow: dzienniki też mi podobały, a najbardziej spodobaly mi się opowieści o pirxie i niezwyciężony. Niezwyciężony > pirx > dzienniki > bajki, a od kongresu sie kompletnie odbiłem
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@smierdakow: a ja od siebie powiem, że nie rozumiem zachwytów nad "autostopem przez galaktykę".
Dla mnie była płytka, humor "na siłę" wciskany w co drugie zdanie i taka jakby dla dzieci.
"dzienniki gwiazdowe" wydają mi się być dużo bardziej ambitną lekturą.
  • Odpowiedz
@E-Seven: Tak, habek dużo bardziej zjadliwy, też Rek ma dosyć lekkie pióro. Jeśli chodzi o zakres czasowy to jest podobnie z tym, że jeśli dobrze pamiętam to habek omawia też panowanie Bazylego II, Bonarek zaczyna od jego śmierci. U Reka jest też sporo o wojskowości obu stron, Bonarek bardziej skupia się na stosunkach z sąsiadami. No i na habeki można też spojrzeć trochę szerzej, bo jest też w końcu Myriokefalon,
  • Odpowiedz
bo pierwszy raz byłem tak poruszony słuchając książki, rzecz w tym że reportaże tematycznie chwytają za serce, np ten o rodzinie afrykanerów prowadzących rezerwat dziej przyrody w Zimbabwe i tragedii gdy kłusownicy/wojskowi rozstrzelali chronione przez nich nosorożce albo ten opisujący koszmarną rzeczywistość życia w RPA a efekt poruszenia jest znacznie silniejszy dzięki lektorowi,
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@konik_polanowy: mam takie same wyrażenie, Tracy razem z Kenem Blanchardem mogliby sobie podać ręce jeśli chodzi o zarabianie na wydawaniu książek motywacyjnych, które można streścić na 1 stronie
  • Odpowiedz
  • 1
"wróciły do ojców, z rąk których zostały wykradzione"
Nie zawsze przecinek stawiamy bezpośrednio przed wyrazem "który".
  • Odpowiedz
@Czlowiek_i_ludz_zarazem: nie, pacyfizm, lewackość i antyreligijnośc są według mnie ok, po prostu w pewnym momencie zaczęło przeszkadzać mi takie wplatanie "bezbrzeżnie natchnionych" myśli w najzwyklejsze rozmowy. Stał się takim Paulo Coelho, tylko z lepszą fabułą.
  • Odpowiedz