Na złość policji paraliżuje miasto. Jest bezkarny

Robię to na złość policji - wyznaje Jan W., który od 2003 roku co najmniej 6 razy wszedł na najwyższe przęsło mostu Piłsudskiego w Krakowie. Za każdym zaangażowane są służby medyczne, policja, straż pożarna. Wstrzymywany jest ruch. Sprawca nie zapłacił za to ani złotówki.
z- 81
- #
- #
- #
- #
- #
- #


